#81HVg
Wysiadłam, patrzę na tablice, a tu nie ma już żadnego pociągu! A stacja to jedynie peron na wolnym powietrzu i same przejścia podziemne! Myślę - zgwałcą mnie, zabiją. Telefon mi się rozładowuje, nikt nie będzie wiedział, gdzie jestem. Zobaczyłam po drugiej stronie trzech kolejarzy (byli w mundurach), więc bez zastanowienia pobiegłam do nich przez przejścia podziemne i pytam, czy nie wiedzą czym się mogę dostać na lotnisko. Wyobraźcie sobie, że jeden z tych pracowników, czarnoskóry mężczyzna, zwolnił się z pracy na godzinę, zaprowadził mnie na autobus, poczekał, aż podjedzie, pomógł mi wsadzić bagaż i poczekał aż odjadę, po czym wrócił do pracy. Powiedział kierowcy z autobusu, również czarnoskóremu, aby odwiózł mnie bezpiecznie na miejsce. Ten tak sobie wziął to do siebie, że pod lotniskiem przejechał przez plastikowe pachołki i wysadził mnie przed samymi drzwiami terminala. Gdyby nie oni, mogłoby się skończyć nieciekawie.
Nie rozumiem po co te podkreślania koloru skóry napotkanych mężczyzn...
Może z uwagi na to, że Murzyni już pokazali do czego są zdolni w minionym roku, stąd jeśli jeszcze komuś nie kojarzyli się z gwałtami, kradzieżami i innymi rozbojami również na tle rasistowskim, to teraz już powinni? Ale jak widać nie wszystkim.
Żeby nie było, spotkałem w życiu czarnych, którzy byli naprawdę w porządku.
Nie każdy murzyn musi być bandytą, albo gwałcicielem.
Oczywiście że nie. Jednak statystyki mówią swoje, jaki jest procentowy udział Murzynów wśród bywalców zakładów penitencjarnych, tam gdzie liczba czarnych jest znacząca ale jednak wciąż nie dominująca.
^ Po pierwsze nie "Murzynów" tylko "osób czarnoskórych" lub "osób ciemnoskórych". A po drugie, duży procentowy udział osób czarnoskórych wśród osadzonych wynika między innymi z systemowego rasizmu :>
Ciasteczkowa nie mówi się "osób czarnoskórych" , tylko "osób afroamerykańskoskórych". Mówiąc o kimś czarnoskóry nadajesz mu negatywne znaczenie, bo się kojarzy z czarnym charakterem.
Profesor Miodek nie uważa słowa Murzyn za negatywne, a za całkowicie neutrane. On est autorytetem w tej dziedzinie.
Jak powiem osoba czarnoskóra to dopiero zaznacza różnicę, stygmatyzuje. Pewnie cyganić, żydzić, judzić też uważasz za obraźliwe. Ale czego się spodziewać po przydupasach cuckoldowca. Tam u was to panują całkiem inne wartości i inaczej widzicie rzeczywistość, byle by usprawiedliwiała wasze ciągoty.
Etanolansrodu, mistrz xD
@ciasteczkowaa12 Gdzie jest niby ten "systemowy rasizm"??? Jakiś przykład?
I jak by co, krzywe spojrzenia pani w okienku w UM się nie liczą 😉
Ja bym powiedział wręcz odwrotnie, że Murzyni są na siłę wsadzani tam gdzie nie powinno ich być. Przykład? Choćby netflixowski Wiedźmin. Serio musieli tam wsadzić czarnych aktorów? Czarny rycerz w zbroi? Gdzie historia w wielu miejscach zazębia się ze słowiańskimi legendami? I czarni w zbroi, z mieczem ze stali? Gdzie co najwyżej potrafią drewnianą dzidę wystrugać?
Co masz na myśli? Ten serial pod polskim tytułem: Ania, nie Anna czy jakoś tak?
I do ma kolor skóry do tego? We Francji sporo czarnoskórych XD
Ah te stereotypy. Dla przewrażliwionej kobiety, każdy murzyn, dresiarz, łysy, czy w ogóle każdy facet jakiego widzi idąc sama w nocy, to musi być potencjalny bandyta.
A jakby poprosiła kogoś napotkanego o pomoc, to najprawdopodobniej by pomógł, a nie próbował ją napastować. Nawet nasi lokalni blokersi wcale nie są tacy źli.
No cóż, kobiety są przewrażliwione dlatego, że często się słyszy o gwałtach czy zaginięciach właśnie samotnych kobiet w nocy.
Zagrozenie odczuciowe a zagrozenie rzeczywiste, na ogol kompletnie do siebie nie przystaja.
Z tego ogólnego poczucia bezpieczeństwa jeszcze by nam jakieś głupoty strzelały do głowy. Spódniczki, dekolty, sukienki..
Czułam się bezpiecznie chodząc z psem do parku po zmroku. Całkiem niedawno w tym parku ktoś zadźgał kobietę spacerującą z psem. Faktycznie zagrożenie odczuciowe było nieco inne niż rzeczywiste.
Ja tez byłam zaskoczona życzliwością Francuzów. Musiałam wziąć ubera z lotniska w Paryżu, nie miałam pojęcia gdzie zajechał, nikt nie potrafił mi pomoc (nie mówię po francusku jeszcze) Pokazywanie na mapie mało pomogło.... ale pan kierowca zamiast zcancelować to postanowił mnie poszukać (dosłownie wyszedł z taxowki i szedł w moja stronę). Nigdy się z czymś takim nie spotkałam jeśli chodzi o Ubera. Na codzień mieszkam w UK i tutaj przejezd jest cancelowany po 5 min ...
Tutaj akurat kolor skóry ma dużo do rzeczy. Byłem kilka lat temu we Francji i zauważyłem taki wzorzec, że jak pytałem ludzi o drogę itp, to zwykle biali (rodowici francuzi) mnie zlewali, a czarnoskórzy byli mili i pomagali jak mogli.
Szacun. Miałaś szczęście!