Zacznę od tego, że mój wujek od strony mamy jest w porządku. Ale odkąd stałam się "dojrzalsza i bardziej kształtna" czuję się w jego obecności dziwnie. Czuję jego wzrok na mnie i ogólnie rozmawia ze mną tak, jak gimnazjalista ze swoją pierwszą miłością...
Dodam, że dosyć często jeżdżę z mamą do tego wujka.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jeśli wujcio przejdzie do poklepywanek czy dziwnych przytulanek, bardzo głośno, wyraźnie, najlepiej przy świadkach powiedz, że tego sobie nie życzysz/nie lubisz. Tak, żeby go to speszyło, żeby zabrał łapy i więcej takich akcji nie powtarzał. I nawet jeśli ktoś (on sam lub inny członek rodziny) będzie próbował obrócić to w żart albo wręcz naskoczy na Ciebie, że to przecież nic takiego, że histeryzujesz, to powiedz stanowczo: ja takich żartów nie lubię. Mnie się to nie podoba.
I koniec, nie tłumacz się więcej. Nie lubisz, i nie masz obowiązku uzasadniać dlaczego.
Pilnuj się też, by nigdy nie zostawać z nim sam na sam. Ostrożności nigdy za wiele.
Szacuje się, że ponad 80% gwałtów dokonują osoby znane ofierze. Bardzo często jest to bliska rodzina. Ojcowie, bracia, wujkowie czy kuzyni. Dlatego dbaj o swoje bezpieczeństwo, skoro widzisz, że coś jest nie tak.
Niestety, ale wiele dziewcząt nie może liczyć na ochronę przez swoich bliskich. Rodzice najczęściej bagatelizują ich słowa, nawet matki bardzo często mówią dziewczynom, że to nic takiego, gdy wujek klepie je po tyłku, rzuca obleśne uwagi czy podgląda w łazience. Ot, głupiutkie, przewrażliwione nastolatki wymyślają bzdury.
A po tragedii płacz, bo kto by się spodziewał, przecież żadnych przesłanek nie było...
Zatem ponownie: ostrożności nigdy dość. W tej kwestii lepiej przesadzić i nadinterpretować fakty, niż skończyć z traumą na całe życie.
Zgadzam się z tym, co piszesz. Od siebie dodam, że Autorka mogłaby jeszcze nosić przy sobie odbezpieczony gaz łzawiący, na wypadek, gdyby przyszło mu do głowy coś głupiego. Lepiej nie stawać tyłem do takich ludzi, bo łatwiej jest im zaatakować nas. I gdyby doszło do jakiegoś spotkania rodzinnego w dużym gronie, np. z głośną muzyką, to też trzeba wtedy uważać, gdy jest się daleko od reszty osób. Młodzi często mają skrupuły względem starszych. Trzeba się tego wyzbyć i gdyby np. wujek wołał do swojego pokoju albo w jakieś odludne miejsce, to odmówić mu, nie patrząc na to, co on sobie myśli i czy mu przykro.
PeggyBrown2022
Dokładnie tak.
I pod żadnym pozorem nie wsiadać z nim do samochodu sam na sam.
Wiele osób może sobie pomyśleć, że to gruba przesada. Ale je znam tyle zgwałconych kobiet (wiele z nich nigdy tego nie zgłosiło, nie powiedziało nawet rodzicom ani mężowi. Czasem jedyną osobą, której powiedziały, byłam ja), że zdecydowanie zalecam uważać na każdym kroku z takimi osobnikami.
Żadna z moich koleżanek i znajomych nie została zgwałcona przez obcego napastnika. Parę było napadniętych, ale na szczęście udało im się obronić i uciec. W przypadku zrealizowanych gwałtów to zawsze była rodzina i najbliżsi kumple. Ewentualnie dobrze znani koledzy tatusia.
Dlatego uważam, że statystyki gwałtów są bardzo mocno zaniżone.
To że go onieśmielasz swoją urodą nie oznacza, że od razu będzie chciał Cię zgwałcić. Wiadomo, trzeba byc ostrożnym i reagować na każde nawet małe, ale celowe przekroczenie granic. Ale też nie traktujmy wszystkich mężczyzn jak gwałcicieli.