#7tJTS

Dlaczego ludzie śmieją się z krótkich siusiaczy?
Zawsze jest śmiesznie gdy są małe. A co wam kurwa do tego? Mały kutas jest jak bycie inwalidą. Nie wybiera się tego, tylko się z tym rodzi.
To jak śmiać się z bezrękiego gościa, bo urodził się bez rąk.
#MuremZaMałymSiurem!
Lunathiel Odpowiedz

W sumie to fakt, też nie śmiałabym się z konkretnej osoby z tego powodu, to byłoby dosyć chamskie. Tak jak nie wybiera się wzrostu czy koloru włosów, więc lepiej nie robić publicznego śmianka z tych rzeczy, jeśli kogoś by to miało urazić.

A tak nawiasem, poczytajcie sobie o tym jak w kulturze antycznej Grecji traktowano wielkość penisów. Chyba wszyscy wiemy, że na wszystkich najbardziej znanych greckich rzeźbach czy malowidłach naściennych czy na-amforowych (??? xD) nadzy faceci są zwykle zajebiście umięśnieni (bo forma fizyczna była w ich kulturze niezwykle ważna), ale mają małe, czasem nawet wybitnie małe siurki. I ma to swoje powody - w tamtych czasach Grecy uważali małe penisy za przywilej, cechę osób o wysokiej inteligencji, samokontroli, swoistej skromności, powściągliwości i elegancji. To była norma kulturowa i tak się przyjęło, więc widać to w sztuce, która przetrwała. Ale hej, to nie wszystko. Z małym penisem przedstawiane były osoby poważane - bogowie greckiego panteonu, władcy, znani myśliciele, wszelkie wybitne jednostki cieszące się dobrą sławą. Za to postacie, które artyści zamierzali pokazać jako lubieżne, bezwstydne, wulgarne czy zdeprawowane - miały wielkiego donga. Serio. Na przykład satyry, barbarzyńcy, głupcy z greckich komedii, a nawet Egipcjanie xD Polecam poczytać o tym więcej, bo to super ciekawa sprawa.

Ultraviolett

Bo sila to nie sztuka lecz sposobem.

SzklanaPogoda

Ale nie chodziło stricte o niewielkich rozmiarów penisy, tylko o powściągliwość seksualną i samokontrolę właśnie

Lunathiel

@SzklanaPogoda - Otóż to, chodziło głównie o zobrazowanie pewnych cech uznawanych za zalety. Tak jak napisałam, warto sobie poczytać o tym bo ja to piszę z głowy, z tego co pamiętam z historii sztuki xD A to mega ciekawy kontrast wobec obecnie popularnego kulturowego podejścia do tematu.

rutabo

A nie chodziło przypadkiem o wzwód? Bogowie i herosi rzeczywiscie byli przedstawiani z penisem który nie miał wzwodu, co sugerowało to o czym piszesz. Poważanie, szacunek, opanowanie. Dzikusy, które nie potrafiły nad soba zapanować były przedstawiane z penisem w stanie erekcji.

bazienka Odpowiedz

wbew pozorom nie dla wszystkich wielkosc penisa ma znaczenie, niektore wrecz wola male
uwierz, napierdzielanie w jajnik to srednie doznanie

nictozeniema

W jajnik? Gdzie pochwa, a gdzie jajnik, fizycznie niemożliwe.

bazienka

serio wszystkim trzeba tlumaczyc przenosnie?
seks z faceem z wielkim penisem po prostu BOLI

anonimowaautorka343

@bazienka, to raczej indywidualne jest. Tzn najpierw długo schodzi żeby w ogóle do czegoś doszło, potem trochę boli, ale po pewnym czasie jest super, a po pierwszym dziecku to już ciężko sobie wyobrazić seks z mniejszym.

SzczerbataZiuta

nictozeniema No nie wiem. Mnie kiedyś po seksie zaczął bardzo boleć brzuch. Trafiłam od szpitala, przez 3 dni nie umieli stwierdzić co mi jest. W końcu zbadał mnie ginekolog i powiedział, że w czasie seksu pękł mi jajnik.

Absolut

@SzczerbataZiuta, nie pękł ci przez seks, a inne czynniki.

Hypnosis

@anonimowaautorka343 dziewczyny serio skąd wy macie to przekonanie, że po porodzie pochwa staje się większa...rodziłam naturalnie 2 razy i nie zauważyłam bym mnie odczuwała, wystarczy potrenować mięśnie Kegla i to wcale nie nachalnie bo raz w tygodniu wystarczy a dodam, że mój giganta to nie ma.

Lyssa

O ile do jajnika (ani nawet do jajowodu) penis nie dotrze, to jednak przy dużych może się zdarzyć, że będzie "haczyć" o szyjke macicy. Nie dojść, że ujście pochwy, przy normalnym stanie hormonów, ma mocno ograniczoną rozciągliwość, to jeszcze tłuczenie w "zamknięte wejście" jest zwyczajnie bolesne.

I NIE ma znaczenia, czy jest to pierwszy, trzeci, dziesiąty raz, czy też po pierwszym dziecku. Ujście pochwy - fakt, rozciągnie się po jakimś czasie, podobnie po porodzie nie skurczy się do rozmiarów wyjściowych, jednak jej długośc się nie zmieni i główna przyczyna bólu wciąż pozostanie

nictozeniema

@Lyssa - nie zaprzeczam bolesności, tylko nie stosujmy tych określeń, które szerzą fałszywą wiedzę medyczną. Jedynie o to mi chodziło. Dlatego nie dla "napierdzielania w jajnik" :)

PoraNaPiwo

Duży penis wcale nie jest taki super. Mój facet ma nieco ponad średnią europejską, ale też nie giganta. I przed okresem, w niektórych pozycjach czuje jak uderza w szyjke macicy. No fajne to nie jest. Na szczęście facet normalny i w razie problemu szukamy takiej pozycji, żeby było przyjemnie😉

Ankaaa

@PoraNaPiwo To jest ciekawe, bo u mnie właśnie przed okresem jest najlepiej, a boli tylko w okolicach owulacji. Co jest trochę frustrujące, bo mnie seks jest najprzyjemniejszy, jak właśnie wchodzi do końca.

Zobacz więcej odpowiedzi (1)
Ekoniks Odpowiedz

Napisal gość z małym siurkiem, a potem z kolegami wyzywał znajomą od desek, bo najlepszy duży cyc.

kociambe Odpowiedz

ludzie ze wszystkiego się śmieją, będzie mały to się będą śmiali, będzie duży to się będą śmiali, będzie wąska to się będą śmiali i jak będzie rozchlapana i głęboka jak szyb kopalniany to też się będą śmiali.
Nie przypasujesz wszystkim.

Rubycoconut

@kociambe dużego się albo boją albo zachwycają z jego powodu

KlaraBarbara Odpowiedz

Nie śmieję się z małych członków, nawet chętnie bym zmniejszyła trochę mojego partnera, ale śmieję się z ludzi który mówią suir albo siusiacz.

Klaudia2k08 Odpowiedz

Co? Serio pomyliłeś stronki

SiriusBlagh Odpowiedz

Nie sądzę, żeby tak powszechne było śmianie się naprawdę z konkretnej osoby z powodu konkretnego wacka. To raczej szydera z "syndromu małego wacka" czyli kompleksu niepewności własnej męskości który przejawia się kompensowaniem: szybkimi furami, "męskimi" gadżetami albo lękiem przed wykonywaniem "damskich" zadań.

bunnygurl Odpowiedz

nie ma to jak porównać bycie bez ręki do posiadania małego sprzętu

Ckawka Odpowiedz

Tak! W końcu mogę, jak mężczyźni przy problemach kobiet, odpowiedzieć whataboutizmem!

A co z blondynkami? Przecież one też się urodziły z takim kolorem włosów. Dlaczego o to nie walczysz? Ten problem się bardzo pomija!

Selevan1 Odpowiedz

Tak samo jak nie wybiera się brzydkiej gęby, niskiego wzrostu, braku zarostu, nieśmiałości, seplenienia lub jąkania. Ale z tego to już można się śmiać.

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie