Gdy chodziłam do przedszkola, a dokładnie do sześciolatków, upatrzylam sobie najmniejszego i najmłodszego chłopca w całym przedszkolu. Godzinami myślałam jak go porwać do domu - tak, aby rodzice się nie zorientowali - i torturować w piwnicy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Myślałam,że chcesz go za brata...
A ja, że za męża
A ja, że za maskotkę O.o
To jest w pewien sposób przerażające...co musiałaś oglądać, żeby wpaść na coś takiego.
Rodzinę Addamsów
Nie mam pojęcia, bo zawsze się bałam strasznych filmów :D
Takie myślenie doprowadza mnie do szału. Tutaj jest to w żartobliwym kontekście, ale serio jakby gry, filmy lub książki misiu jakikolwiek wpływ na naszą osobowość czy mordercze zamiary to ja byłabym czarodziejem mieszkającym Z Sherlockiem Holmes em w Obozie Herosów i zabijałabym ludzi magią
@AkiudAstra, ale wiesz, że świat nie zawsze jest prosty, nie? To co dziecko ogląda ma istotny wpływ na jego rozwój, ale zwykle nie jest to przełożenie 1:1, że jak ktoś jest agresywny, to oglądał dużo strzelanek, a jak ma zaburzenia odżywiania to nwm, youtuberke z tym zaburzeniem. Ekspozycja na pewnego rodzaju emocje połączone z szybko ruszającymi się obrazami może wywoływać nerwowość, brak poczucia bezpieczeństwa, i dziwna reakcje organizmu na to. Tak jak dorośli w trakcie problemów zaczynają pić, palić, objadać się, przeginać z imprezelami, tak dzieci przy dużym stresie albo niezaspokojnej potrzebie bliskości mogą robić różne dziwne rzeczy : bić innych, masturbowac się publicznie, mieć nerwice natręctw itd.
Wiedziałam. Zawsze wiedziałam, że starszaki w przedszkolu knuja coś złego. Mój strach był uzasadniony, a mama mi nie wierzył!
Nie wierzyła*
kultowa0 Nie poprawiaj jej bo to nie miłe xd nie mam co robic zwe swoim zyciem bo moze zycie to nic i umieram w depresji pomalu gnijac a wty sie cieszycie i po co osodoosokdewodwodkaoxkwkdowodowmldllv,dc
yyyy poprawiłam siebie, wiesz?
W moim przedszkolu to ja byłem jednym z najmłodszych i zdecydowanie najmniejszym chłopcem i mnie też upatrzyła sobie jedna dziewczynka.. No, dziewczyna (już za dzieciaka kawał był z niej baby), ale na szczęście dla mnie nie chciała mnie torturować, tylko bronić przed dokuczającymi mi starszakami (a przynajmniej byli starszakami wtedy dla mnie). Zaczęła mi nawet przynosić kartoniki z mlekiem do szkoły, cobym "duży rósł i umiał sam się przed nimi obronić". Dzisiaj bronić się już umiem, ale niski wciąż jestem..
Jaka zryta psycha
No ja tak mam teraz ale z ludźmi którzy mnie irytują :)
Choooooreeeee c:
Ostatnio doszły mnie słuchy że przerażam ludzi więc no xD
Za czasów dziecięcych mieszkałem w jednej klatce z dziewczynką, której też w myślach robiłem straszne rzeczy, mam na myśli tortury. Ja miałem 8 lat ona 2.
Myślałem parę minut nad tym o co ci chodzi z tą klatką i nagle ogarnąłem, że chodzi o klatkę w bloku xD
Jest film oparty na faktach gdy dwójka chłopców w wieku 10-12 lat porwala małego chłopczyka i go torturowali. Także ja bym się skonsultowala z psychologiem
Ten film nie jest przypadkiem o sprawie Jamesa Bulgera?
Chce wiedzieć jaki film 🙁
Wstyd się przyznać, ale w sumie miałam podobne zapędy XD
Yandere Simulator-wersja Polska xD
W sumie, chętnie bym grała w Yandere Simulator jako dziewczynka z przedszkola XD
*wyruchać
nie torturować