#7QzIk

Niedziela godzina 5.45. Wracałem z przyjaciółmi z całonocnej imprezy. Zauważyliśmy jak kilku panów rozkłada karuzelę. Nie zastanawiając się zbyt długo, zatrzymaliśmy się. Gdy skończyliśmy, podeszliśmy do panów i zapytaliśmy się, czy możemy raz przejechać się na tej karuzeli. Jako, że byliśmy pod wpływem dużej ilości alkoholu, humor bardzo nam dopisywał. Operator karuzeli nie był zbytnio chętny, ale przekonaliśmy go. Po pierwszym razie oczywiście namówiliśmy go na 2,3,4 raz... Inni panowie poszli, a nasz operator karuzeli niestety... przysnął.

Ludzie, którzy szli rano do kościoła, mieli bardzo ciekawe widoki. Pięciu chłopaków zarzyganych od stóp do głów, kręcących się na karuzeli.
Moshimoshi Odpowiedz

haha wspomnienie do końca życia xD
Będziecie mieli co wnukom opowiadać :D

gdziejestmojsos Odpowiedz

Po alko głupie pomysły przychodzą do głowy, ale żeby narazić się na obrzyganie siebie od stóp do głów :o. Babcie to się pewno za berety łapały ?

likeanangel

Babcie to pewnie się żegnały xd

swinkachudzinka Odpowiedz

O kurcze... Współczuję :( Mam chorobę lokomocyjną i ogólnie wrażliwy żołądek, dlatego nienawidzę karuzeli xd

zjawiskowa

Tez mam ale kocham adrenaline i karuzele to nic ze raz przepadkowalam leki na ta chorobe wazne ze swietnie sie bawilam ;d

tynka Odpowiedz

Hahahahaha jesteście najlepsi :D

BlackVelvet Odpowiedz

"Nie zastanawiając się zbyt długo zatrzymaliśmy się. Gdy skończyliśmy..." Ale co skonczyliscie? Zatrzymywanie? :D

Querida

Zapewne miało być "skończyli" xd

grzesuaw Odpowiedz

Karuzela śmiechu xd

yannet Odpowiedz

.

madgda Odpowiedz

X)

Verka Odpowiedz

O ludzie O.O

Dodaj anonimowe wyznanie