#7ErTg

Gdy miałam jakieś 9-10 lat, codziennie chodziłam do biblioteki miejskiej i wypożyczałam maksymalną ilość książek, jaką można było wypożyczyć. Robiłam to po to, aby wygrać w konkursie na czytelnika miesiąca.

Jak co dzień wybrałam się do biblioteki, do której na szczęście daleko nie miałam. Wchodzę, oddaję książki i idę wybierać następne do sali z książkami dla dzieci. Wybieram tak już dłuższą chwilę i nagle bum! Tak mi się zachciało siku, że zaczęłam gibać się niczym dziki węgorz, byle by tylko nie popuścić. Moje tańce wygibańce nic nie dały i niestety zlałam się w gacie. Wzięłam pierwsze lepsze książki i ruszyłam do pani przy biurku, zostawiając kałużę w sali obok. Podejście do bibliotekarki nie sprawiło mi problemu, ale przecież jak się odwrócę i ruszę w stronę wyjścia to zobaczy moje mokre spodnie. Wpadłam na genialny pomysł, do wyjścia poszłam tyłem niczym Michael Jackson. Wzrok pani bibliotekarki pamiętam do dzisiaj.

Od tamtej pory nie bywałam tak często w bibliotece i jak się domyślacie konkursu nie wygrałam.
CukierPuder Odpowiedz

Ech, pamiętam te czasy, kiedy chodziłam do sklepu na wsi i gdzieś przed sklepem dopiero czułam potrzebę siku.. Pani stała za ladą, a ja lawirowałam po całym sklepie, skacząc z nogi na nogę. Lada była taka typowa - drewniana kładka, a pod nią była szklana gablota z papierosami. Pamiętam, że też gibałam się wte i wewte, oraz kiedyś kucałam, by przytrzymać siusiu i udawałam, że spoglądam przez tą gablotkę na cukierki, bo z góry nie widzę... :D

innocencexx Odpowiedz

Hahaha "poszłam tyłem, niczym Michael Jackson" You made my day!

PannaNikt Odpowiedz

A nie mogłaś zapytać o możliwość skorzystania z wc? :P
Ok, rozumiem, mogłaś się wstydzić :)

adamdd2

Lepiej zlać się w gacie, wtedy nie ma się czego wstydzić ;D

Panda324

Mogło też nie być toalety-u mnie w bibliotece nie ma :)

americandream Odpowiedz

Hahahahahaha. Świetne porównania. :D

InaLovegood Odpowiedz

Ty Michaelu! <3

Piotrekebox Odpowiedz

Akurat przed chwilą Moonwalk'a oglądałem :)

valkiria17 Odpowiedz

a przeczytałaś chociaż te książki? :P

KotiUriel Odpowiedz

Nie było tam kibla?

iwonka0111 Odpowiedz

A jak się gibie udomowiony węgorz?

Kapcie Odpowiedz

Ja wypożyczałam full książek w wakacje i byłam w stanie ten "full" przeczytać w tydzień :) jakoś teraz nie mam czasu na czytanie :(

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie