#7BGDn
Mam 24 lata, mieszkam w dużym mieście ale pochodzę z małego miasteczka. Od dawna już pracuję a moi rodzice postrzegają mnie jak jakąś bizneswoman, bardzo poukładaną, która nie ma czasu na żadne ekscesy miłosne, a co dopiero przygody erotyczne.
Parę dni temu zaczęłam swój pierwszy od paru lat dłuższy urlop, więc postanowili mnie odwiedzić. Przyznam, że cieszyłam się z tego powodu ogromnie, bo mam z nimi dobry kontakt i są strasznie wyluzowanymi gośćmi. Kupiłam flaszkę jedną, drugą... piątą. Trochę wina, trochę wódki i padliśmy spać. Nazajutrz jak zwykle wstałam wcześniej, zrobiłam im śniadanie, poszłam pobiegać, a gdy wróciłam zastałam ich już przy stole. Tata podenerwowany poprosił mnie, żebym uruchomiła mu na chwilę mój komputer, bo musi wysłać maila i sprawdzić stan konta. Spoko! Nie ma sprawy! Dla pewności otworzyłam mu inną przeglądarkę, z której nie korzystam, żeby przypadkiem nie trafił na jakieś niepożądane strony...a, że to człowiek niezbyt rozeznany komputerowo wiedziałam, że nigdzie nie będzie mi tam szperał. W końcu to tylko mail i konto. O tym, jak los bywa przekorny przekonałam się chwilę potem...
Poszłam do kuchni i niczego nieświadoma, zabrałam się za przyprawianie kurczaka na obiad. Nagle słyszę z pokoju nieco zmieszany głos taty - "BOŻE CHODŹ TU NA CHWILE BO MI SIĘ COŚ POOTWIERAŁO!" - jak się okazało, tatuś pobrał flasha, którego nie miała owa przeglądarka a ponieważ nie przemawiała do niego za grosz nazwa folderu Downloads, do którego go kierowało - szukał pobranego pliku gdzie popadnie. I tak trafił na zdjęcia, które kiedyś robiłam dla swojego ex i nie myśląc o konsekwencjach wrzuciłam aby je ukryć przed wszystkimi w jakieś foldery systemowe (wiem, byłam głupia, ale kto by wtedy o tym myślał...). Takim cudem oczom mojego ojca ukazały się nagie zdjęcia cycków jego 24-letniej córki. A, że są one sporo większe, niż przewiduje norma, rzucało się to w oczy na kilometr. I nie tylko to.
Zestresował się, klikał gdzie popadnie i otworzyło mu się wszystko w formie pokazu zdjęć. W zasadzie, przejrzał całą erotyczną sesję, gdzie najbardziej ubrana byłam na fotkach w samych stringach. Gdy mnie zawołał, oboje musieliśmy na to patrzeć w cholernie krępującej atmosferze, a jeszcze w tej chwili pech chciał, że komputer mi się zawiesił i nie dało się nic zrobić przez prawie minutę, która wtedy zdawała się trwać godzinę. Zamknęłam więc zdesperowana laptopa i zamilkliśmy skonsternowani na chwilę.
Mama brała w tym czasie prysznic. Nic nie wie. Oboje udajemy, że to nie miało miejsca.
Tego samego też dnia, poszliśmy do kina na jakąś komedię, gdzie wiecznie padały żarty o cyckach. Siedziałam obok niego i zapadałam się pod ziemię po raz kolejny...
Laptop wyczuł Twój strach i postanowił pośmieszkować, szczwana bestia.
Strasznie mnie to rozśmieszyło 😂
jednak laptopy mają specyficzne poczucie humoru
Telefony również...
Ale z niego laptop-śmieszek
W sumie nigdy nie zrozumiem wysylania swojemu chłopakowi nagich zdjęć. Przecież one zawsze mogły wycieknac do sieci i mialabys zniszczone życie.
Dlatego liczy się zaufanie w związku. Jeśli się nie ufa drugiej polowce, to się takich rzeczy nie wysyła.
Ja w ogóle nie rozumiem dziewczyn,które wysyłają nagie zdjęcia obojętnie komu. Tak samo mężczyźni nie raz na GG wysyłali do mnie zdjęcia.
Przecież to brak szacunku do swojego ciała.
nie twój interes kochana
Zaufanie w związku to jedno, ale każdy związek może się skończyć, jak ten. Najwidoczniej rozeszli się w pokoju, ale w przypadku poważnej kłótni chłopak mógłby wykorzystać zdjęcia które posiadał - w końcu są ludzie i taborety
A po za tym skoro to jego dziewczyna to mogłaby mu pokazać te cycuszki kiedy tylko by chciał
Ludzie, to nawet nie adresat może je rozesłać... Ktoś może się włamać na konto, można zgubić telefon, cokolwiek... Takie zdjęcia - tylko naprawdę pilnie strzeżone.
Dlatego właśnie mowie, ze liczy się zaufanie. Trzeba być pewnym, ze jeśli się takie coś komuś wysyła, to tylko i wyłącznie pod warunkiem, ze będzie to bardzo dobrze chronione.
O gustach się nie dyskutuje. Ludzie tak robią bo to ich kręci. Nie każdy musi to rozumieć.
Jeśli są bez twarzy, to w zasadzie nie mogą narobić poważniejszej szkody. Chociaż prawda, najrozsądniej jest tego nie wysyłać.
No właśnie, robi się bez twarzy i nie ma żadnego problemu ;) nie wiem czemu ludzie uważają robienie takich zdjęć za coś niebezpiecznego..
Mi się to nigdy nie zdazyło :D hm.. Może dlatego że nie mam takich fot
Dobrze, że nie masz nadziei, że on już tego nie pamięta.
Albo za cholere nie trafisz w okienko minimalizacji okna strony internetowej, gdy ktos chce nagle zajrzec co porabiasz, dlatego chwala dla skrotu alt+tab
Jaka to była komedia?
Podejrzewam, że Sasuage Party 😂
No jedna z najbardziej przypałowych historii jakie tu czytałam xD 10 na 10 :D
ale bez przesady, aż tak nierozgarniętym być nie można, przecież wystarczyło kliknąć wewnątrz przeglądarki by to cudo otworzyć, a najlepiej NIE ROBIĆ TEGO, bo wszyscy już zmądrzeli na tyle, że flasha nie używają do ważnych rzeczy
poproszę o zdjęcia, jako dowód :)
Ale wstyd!!!