Czasami stroję się jak na imprezę, zakładam wysokie szpilki, stawiam lustro w swoim pokoju, włączam muzykę i urządzam sobie samotną dyskotekę patrząc na swoje odbicie w lustrze jak tańczę. Dodatkowo dodam, że świetnie się bawię.
Mama chyba ma rację mówiąc, że ma jakieś nienormalne dzieci.
Dodaj anonimowe wyznanie
Też tak czasem robie haha Nie martw się, w każdym jest coś dziwnego :)
Uwielbiam tańczyć i tez tak robię;)
Też tak robię.
Też tak czasem robię 😊 Ostatnio tak przed Mężem tańczyłam, no ale to już było po wypitym winie 😁
Widzę że nie jestem sama XD
Ja czasami, gdy słucham muzyki przez słuchawki, staję przed lustrem i udaję, że to ja śpiewam tę piosenkę.
Ale za to jak będą wybierać Królową Balu, to będziesz bezkonkurencyjna. ;D
Chyba że wybiorą tę w lustrze 😄
Ja też lubię tańczyć przy lustrze, bo ćwiczę ruchy ;)
(Czasami ludzie mówią, że mam dryg do tańca. A to wcale nie dryg, tylko wyćwiczony układ XD)
Może po prostu lubisz tańczyć?
Ja nie mam z kim chodzic na dyskoteki, więc to jest jedyna szansa żeby potańczyć. Tez jestem nienormalna, pozdrawiam ;p
Też nie mam z kim chodzić na dyskoteki:/ Jaki ten świat okrutny :p
spoko, ja jak mam zły humor to włączam najbardziej pozytywne i pojebaniutkie kawałki i wykonuję bliżej nieokreśline ruchy imitujące.l taniec xD do tego głupie miny i lustro i zaraz mi przechodzi złość 😂 stara baba ze mnie a głupia 😂
Najważniejsze, że daje Ci to przyjemność :D. Patrz w ogóle jaka oszczędność - nie płacisz za drinki, szatnię, transport i nie ryzykujesz żadnych nieprzyjemności. Aż się przez chwilę zastanowiłam, czy sobie tak nie zrobić któregoś razu :D
Masz stu procentowa pewność, ze nikt ci niczego do napoju nie dosypie i mozesz go zostawić gdzie popadnie xd
Ja też tak robię, tylko że bez szpilek. Włączam eskę i w densy xD ostatnio tak jest codziennie xD
mi też się zdarza tańczyć przed lustrem (co prawda bez strojenia), żeby zobaczyć jak tańczę, tak z ciekawości. Trzeba się znać od każdej strony ;)