#6ymKy
Pech chciał, że mała się przebudziła. Naprawdę podobało jej się moje bujanie. Im bardziej wózek się przechylał, tym bardziej mała się śmiała. Ja nie znając jeszcze praw fizyki, niczego nie świadoma, chcąc wywołać jedynie jeszcze większy uśmiech na jej słodkiej twarzyczce, kołysałam coraz bardziej i bardziej. Aż w końcu wyrzuciłam ją z tego nieszczęsnego wózka. Malutka nawet nie zapłakała, leżała spokojnie na miękkim dywanie.
Zaraz wrócili rodzice. Okazało się, że mała zasnęła na tym dywanie. Ale miny mamy kiedy opowiadałam jej, co się stało, nie zapomnę do końca życia. To był pierwszy i ostatni raz, kiedy rodzice zostawili nas bez opieki.
Jak miałam jakieś dwa miesiące, to mama mnie zostawiła z niespełna 3 letnim bratem przed sklepem, a sama weszła na zakupy i plotki, gdy wyszła zastała widok mężczyzny trzymającego mnie na rękach, bo brat mnie wyrzucił z wózka xd
Hahahhahahahhahah you .ade my day :D xD
Niezbyt mądre żeby zostawiać dziecko pod opieką dziecka.
Mój sąsiad, w wieku 5 lat podpalił wózek, w którym spała jego roczna kuzynka. A kilka tygodni później tez kanapę, na ktorym ta kuzynka leżała. Na szczęście w pobliżu byli rodzice dziewczynki i szybko reagowali :D coś mu ta kuzynka chyba nie pod pasowała...
Nie ma to jak siostrzana miłość ;)
Jak ja byłam w wózku mama zostawiła mnie na minutę przed sklepem z 6letnim bratem, podeszła do niego znajoma mamy i żartuje do niego żeby dobrze mnie pilnował żeby nikt mnie nie ukradł a na to mój brat " jak pani chce to mogę ją pani sprzedać na złotówkę. Tylko niech pani szybko bierze zanim mama wyjdzie"
Moja mama zostawiła mnie w pokoju z roczną siostrą miałam chyba pół roku. Poszła po mleko ;) Wróciła już ztym mlekiem i widzi jak moja siostra trzyma mnie na rękach. Mama spytała się co ona robi a moja siostra odpowiedziała ,,Bawie się lalą ;) Zaczęła przeciesz płakać" Mina mamy bez cenna ;)
Nie mogla miec roczku jak Ty miałaś pól roku - ciąża 9 mc i połóg i nie odrazu wraca płodność. Roczne dzieci nie mówią a moja 7-dmio latka ma problem z podniesieniem 6 mc siostrzyczki 7.5kg)
Mnie podobno tato usypial w wozku w taki sposób, ze z niego wypadlam. W sumie to wiele wyjasnia hhah
Ja dokładnie tak samo zrobiłam mojej młodszej siostrze haha :P
Niezłe
Myślałam, że umarła.