#6rCUD

Pracuję w korpo.
Ostatnio przenieśliśmy się do super-zajebiście-nowoczesnego biurowca, gdzie wszystko jest na kody, karty i odciski palca.

W dwóch kuchniach poza wielkimi stołami mamy dwie zmywarki, dwie lodówki, czajniki, ekspresy do kawy i inne bajery. W kiblach natomiast pachnie gumą balonową, w każdej kabinie psikacz na wypadek śmierdzącej dwójki i delikatny papier.

Ostatnio miałam na ranną zmianę, na 6. Na tą godzinę praktycznie nikogo nie ma, a jak już jest, to jedna osoba i nawet nie musi być z mojej lokalizacji.
Z rana oczywiście obowiązkowo kawka, jeszcze zdążę na fajkę na dół i można siedzieć do 8 i oglądać serial, bo nikt nie zawraca dupy.

I tak sobie siedziałam do tej 7, kawę wypiłam, zjadłam śniadanie i powkładałam naczynia z dnia poprzedniego do zmywarki nastawiając ją. Nagle poczułam zew (fajki i kawka zadziałały) więc udałam się do łazienki. Siedziałam sobie może ze 20 min, chce spłukać wodę i stało się. Zapchałam. W tym momencie zapach gumy balonowej, psikacze i inne bajery przegrały z potrzebą postawienia w tych przeklętych kiblach zwykłej szczotki/przepychaczki. Wynalazłam jakiś długi drut i udało mi się uporać z problemem, spuściłam wodę i poszłam do biurka.

Chwilę po 8, kiedy pojawiły się pierwsze osoby, zgasły wszystkie komputery, odcięło prąd. Lekka panika połączona ze szczęściem, ale szukamy problemu, ktoś dzwoni do ciecia z dołu. Okazało się, że rura w kiblu po prostu pękła zalewając... serwerownię, wszystkie kable itp. Nie włączyli też awaryjnego zasilania. Nie mam pojęcia kto wymyślił aby koło łazienek, ściana w ścianę zrobić serwerownię, ale stało się. Czekaliśmy ponad 2h aż uporali się z problemem. Wychodząc z pracy o 14 wylała zmywarka, którą nastawiałam pierwszy raz o 7, i która to mieści się w kuchni, ściana w ścianę z serwerownią.
To był dobry dzień.
ziomek00725 Odpowiedz

Albo ktoś niemądry projektował biuro albo ktoś niemądry projektował rozstawienie serwerowni

Credit

Za duże ciśnienie, źle dobrane zawory lub średnice rur.

Franz1983

Ktoś niemądry to tam robił hydraulikę. Nowoczesny biurowiec (rozumiem że nowy budynek, ewentualnie stary ale po gruntownym remoncie) i pękają rury?! No kurde jakim cudem?!

Wykupka Odpowiedz

Nie bardzo wiem co wnosi do historii informacja, co robisz w pracy przez pierwsze dwie godziny, kiedy nic nie robisz..

AkaKappa

No wiesz dzięki temu mogliby ją łatwo powiązać ze sprawą. Wiedzą o której zaczęła zmianę, co robiła, bądź czego nie robiła i to wszystko w wiadomy dzień gdzie serwerownie zalało 2 razy. Także jak ktoś z tej firmy to przeczyta to ma już większość potrzebnych informacji.

izka8520

@Wykupka chodzi o to, że autorka wstawiła zmywarke, której awaria zalała serwerownie, wypiła kawę i poszła do toalety, po zatkaniu której zalało serwerownie. Opis jakże nowoczesnego i wyposażonego w pachniuchy i bajery do toalet miał służyć podkreśleniu absurdu braku szczotki

SzeptOdbytu Odpowiedz

Bardzo dużo cyferek w tym wyznaniu.

ToTylkoJa90 Odpowiedz

Przydługa, nudna historia o niczym.

Naucz się stosować imiesłowy, bo nie sądzę, że miałaś na myśli to, że zmywarka wylała, gdy wychodziła z pracy

SzeptOdbytu

To zmywarka nie zasługuje na trochę wolnego i nie może wyjść z pracy? Oj, nie o takie traktowanie walczyły sufrażystki.

Marcepan25 Odpowiedz

Zmywarka wychodziła z pracy?

ogienek Odpowiedz

Aż mi się przypomniało pewne zdjęcie: kabel (od Internetu?) przechodził przez środek rury kanalizacyjnej. A podpis brzmiał: "gówn*** Internet".

Dodaj anonimowe wyznanie