Lubię zapach budowy i ogólnie brud jaki tam panuje. Sprawia mi to niesamowitą przyjemność. Czasem, gdy nikt nie patrzy obrywam tynk, bądź beton ze ściany i wsadzam go do buzi. Uwielbiam go gryźć i czuć jak zgrzyta między moimi zębami.
Nikt się o tym nigdy nie dowie, z wyjątkiem was.
Dodaj anonimowe wyznanie
Brakuje ci wapnia.
"czuć jak zgrzyta między moimi zębami"
Beton?
A to nie zgrzytają Twoje połamane zęby?
Tynk to nie beton. Nawet nie musi być cementowy, może być gipsowy.
Też niszczy zęby ale raczej nie łamie. Zdziera szkliwo, wykrusza małe kawałki.
Działa to analogicznie jak permanentny stres na psychikę.
Upadlygzyms, tak, ale autor napisał, ,,obrywam tynk, bądź beton", czyli beton też gryzie.
@upadlygzyms
Widzę, że Pan też szybko czyta 🙂
Tak, tynk da się pogryźć.
Tak, Diddl słusznie prawi.
Z drugiej strony, nie bardzo wiem, JAK ten beton może być odrywany ze ściany...🤔
@Frog
Czym Ci podpadłem tak mocno, że mi panować zaczynasz? Ja z awansu społecznego jestem.
Beton to podstawowy materiał którym zajmuję się zawodowo, zwykle od klasy wytrzymałości C30/37 w górę. Idea tego, że można jego kawałek oderwać ręką jest dla mnie tak absurdalna, że mimowolnie przeskoczyłem nad tym fragmentem tekstu, traktując go jak blabla. Niesłusznie, jak stwierdzam po przemyśleniu.
Superman jak i supergirl dali by radę.
"Idea tego, że można jego kawałek oderwać ręką jest dla mnie tak absurdalna"
No przecież 🐢
Ale wiesz, że lubię konkrety, porządek, i temu podobne. Więc po prostu musiałam.
"że mi panować zaczynasz"
Samo wyszło, pewnie mi się mózg klik przełączył na jakieś wysoko ę ą kulturalne tryby 🤗