Tyle się tu naczytałem anonimowych historii o wielkiej miłości, niczym z bajki. A to ktoś kogoś zaczepił, zagadał, a to ktoś postanowił się zabawić i więcej niż zagadał, a potem ślub i dwójka dzieci.. Cóż, ja postanowiłem, że znajdę swoją drugą połowę przez czat internetowy... A co, może się uda? Wejdę na czat, napiszę jakąś głupotę do pierwszej osoby, która się tam pojawi i bach: będzie ślub!
Wchodzę więc sobie na pewien znany czat, gdzie rozmawia się z losowymi osobami. Klikam start (och cóż, za emocje) i piszę do pierwszej wylosowanej osoby:
- To Ty będziesz matką moich dzieci!
Maciek, lat 20, nie był zadowolony z takiego tekstu...
Dodaj anonimowe wyznanie
przynajmniej coś innego niż "km" XD
taak:p 6obcy...
Z6?
Wiek :p
-Km?
-kilometry, daj coś trudniejszego.
A ja przez ten czat poznałam swojego partnera. Jesteśmy ze sobą 2 lata.
@AnonimowyA Tak^^
Przynajmniej próbowałeś :D Powodzenia w poszukiwaniach, stary
Próbowanie godne pożałowania.
Kiedyś pisałam z pewnym chłopakiem na anonimowym czacie, chciałam się o nim czegoś dowiedzieć, wiec pytam:
-ile masz lat?
-18
-ja też
- jakiej muzyki słuchasz?
-rocka, metalu, ogólnie wszystkiego
- ja też, a jak masz na imię?
- Maciek
w tym momencie koleżanka zabrała mi telefon i odpisała: ja też, lubisz w dupe?
nie lubił xD rozłączyl się
A tak dobrze się zapowiadało xDD
Ja właśnie tak znalazłam mojego obecnego chłopaka... W zeszłe wakacje pisałam z ludźmi (przez kiedyś sławny komunikator) dla zabicia czasu, tak tylko by z kimś pogadać.Trafiłam na niego przez przypadek. Połączyły nas podobne zainteresowania i muzyka. Pisaliśmy tydzień, potem tydzień zmienił się w miesiąc... Obydwoje właśnie zaczynaliśmy studia, wspieraliśmy się podczas przeprowadzek a później podczas ważnych kolokwiów czy sesji. Najpierw gg, potem facebook a jeszcze później smsy. Dużo się w między czasie działo... Po 10 miesiącach pisania ze sobą spotkaliśmy się po raz pierwszy, mimo że dzieliło nas ponad 600 km (On studiuje w Gdańsku a ja w Krakowie) a mieszkamy 500 km od siebie, ja jestem z gór a on z Mazowsza, więc odległość nam od początku nie sprzyjała. Od drugiego spotkania jesteśmy parą. A za miesiąc minie rok od pierwszej naszej rozmowy. Ciekawe co dalej los nam przyniesie.
A mi się podoba 😂
Jakby był gejem to może i by był zadowolony. :p
Pozdrawiam dziewczynę, na której właśnie to wypróbowałam :D
no cześć! :D
KC!
Maciek chyba nie czuł przeznaczenia 😂
I ślubu nie będzie, i dzieci nie będzie, z tej mąki chleba nie będzie. 😉 Zmień tekst i próbuj dalej.
warto próbować :D