No ja byłam technikiem architektury krajobrazu, technikiem żywienia, policealnie uczyłam się administracji, a studiowałam anglistykę specjalizacja translatoryka :v
HoustonNaZadupiu
Wyjdę na wścibską, ale ciekawi mnie gdzie pracujesz.
Mam pytanie: wnioskuję, że nie ma specjalnego kierunku studiów "dla grabarzy", więc jaki kurs czy coś trzeba sobie zrobić, żeby móc w czymś takim pracować?
Jakiś czas temu szukałam informacji o tym, jakie kwalifikacje są potrzebne do tego typu pracy, ale nie udało mi się znaleźć nic konkretnego.
Shena
Zakładasz firmę i idziesz do księdza , jak szukają grabarza na parafii to raczej przyjmą bez żadnych kwalifikacji :D . Pozdrawiam córka grabarza ;D
RekaMnieNeka
Ja się w sumie zastanawiam nad pracą jako tanatopraktor, ale kursy słono kosztują.
Uuuu to sobie ciężką pracę autorko wybrałaś. Ja sama czasem tacie pomagam i tak powiem , że to nic przyjemnego porządkować kości. Najgorzej jest jak człowiek niedawno umarł i jeszcze mięso jest, a smród nie do wytrzymania. Wrr.
BellaIza
"Wrr"? To chyba naturalna kolej rzeczy, że ludzie umierają, a rozkład ludzkiego ciała nie pachnie fiołkami :| Dobrowolnie (?) zgodziłaś się pomóc ojcu, a narzekasz?
Shena
Tak pomagam tacie dobrowolnie, a narzekać mogę nikt mi nie zabroni :D. Napisałam tylko, że najgorzej jest jak człowiek niedawno umarł i jeszcze jest mięso. Przy takiej pracy to nic tylko narzekać :D Dużo ludzi narzeka na swoją prace i też pracują dobrowolnie a co mi nie wolno? A zresztą zapraszam na wspólne porządkowanie grobu zobaczymy czy nie ponarzekasz :).
niezłe cv
Cud terapia, nie ma ściemy!
(Jak nie wyjdzie zakopiemy)
~usługi psychologiczno pogrzebowe Anna Anonimowa
świetne xDD
A dziękuję :D
Przynajmniej klient, nie przyjdzie z reklamacją. ;)
No ja byłam technikiem architektury krajobrazu, technikiem żywienia, policealnie uczyłam się administracji, a studiowałam anglistykę specjalizacja translatoryka :v
Wyjdę na wścibską, ale ciekawi mnie gdzie pracujesz.
Jak Ci powiem, to zdradzę swoją tożsamość :P
W dzieciństwie musiałaś bardzo lubić zabawę w chowanego :)
A na wakacje jeździć do Zakopanego.
Jakby tak spojrzeć na to z innej strony, to pewne powiązanie jest
Mam pytanie: wnioskuję, że nie ma specjalnego kierunku studiów "dla grabarzy", więc jaki kurs czy coś trzeba sobie zrobić, żeby móc w czymś takim pracować?
Jakiś czas temu szukałam informacji o tym, jakie kwalifikacje są potrzebne do tego typu pracy, ale nie udało mi się znaleźć nic konkretnego.
Zakładasz firmę i idziesz do księdza , jak szukają grabarza na parafii to raczej przyjmą bez żadnych kwalifikacji :D . Pozdrawiam córka grabarza ;D
Ja się w sumie zastanawiam nad pracą jako tanatopraktor, ale kursy słono kosztują.
Uuuu to sobie ciężką pracę autorko wybrałaś. Ja sama czasem tacie pomagam i tak powiem , że to nic przyjemnego porządkować kości. Najgorzej jest jak człowiek niedawno umarł i jeszcze mięso jest, a smród nie do wytrzymania. Wrr.
"Wrr"? To chyba naturalna kolej rzeczy, że ludzie umierają, a rozkład ludzkiego ciała nie pachnie fiołkami :| Dobrowolnie (?) zgodziłaś się pomóc ojcu, a narzekasz?
Tak pomagam tacie dobrowolnie, a narzekać mogę nikt mi nie zabroni :D. Napisałam tylko, że najgorzej jest jak człowiek niedawno umarł i jeszcze jest mięso. Przy takiej pracy to nic tylko narzekać :D Dużo ludzi narzeka na swoją prace i też pracują dobrowolnie a co mi nie wolno? A zresztą zapraszam na wspólne porządkowanie grobu zobaczymy czy nie ponarzekasz :).
Jesteś uniwersalna
Uczę się w technikum na profilu technik weterynarii i chcę iść na studia psychologiczne.. Nie chciałabym zostać grabarzem.