#5s83J

Kiedy byłam młodsza, wpakowałam się w bardzo nieciekawy związek. Szybko wpadliśmy, a facet okazał się świrem, od którego bardzo ciężko się uwolnić. Tylko dzięki temu, że poszedł siedzieć, udało mi się od niego odejść. Udało mi się w sądzie ograniczyć mu władzę rodzicielską na czas odsiadki, wywalczyłam alimenty, znalazłam nowego faceta i zapomniałam, że mój były w ogóle żyje.

Dziś odebrałam list, w którym napisał, że za kilka tygodni wychodzi z więzienia, chce do mnie wrócić i składa wniosek do sądu o przywrócenie władzy rodzicielskiej. Prawie dostałam zawału. Nie wiem, jak zdobył mój adres, ale jestem przerażona. Nie powiedziałam mojemu obecnemu facetowi całej prawdy. Zataiłam to, że mój były to psychol i siedzi w więzieniu z wyrokami za najróżniejsze rzeczy, żeby go nie przestraszyć. Bałam się, że go przepłoszę, że źle sobie o mnie pomyśli, że będzie się bał byłego. Boję się, po pierwsze, że mój facet straci do mnie zaufanie, bo go okłamałam, jak i boję się tego, że mój były go przestraszy. To jest napakowany psychol ze skłonnością do agresji, a mój obecny facet to spokojny, przeciętny chłopak, który z przemocą i patologią miał tyle wspólnego, ile widział na filmach.

Skoro on się dowiedział, gdzie mieszkam, to pewnie też wie, gdzie pracuję i boję się, że ten psychol znów będzie mnie nachodził w miejscu pracy i znów mnie przez niego zwolnią. Boję się o swojego faceta, że mój były coś mu zrobi. Doskonale wiem, do czego on może być zdolny. Mój synek tratuje mojego obecnego jak ojca i nie chcę narażać go na stres i mieszać mu w głowie.

Ten gnój zniszczy moje poukładane i spokojne życie.
Abigaila37 Odpowiedz

Najważniejsze teraz, żebyś zabezpieczyła siebie i dziecko. Powiedz obecnemu partnerowi prawdę, lepiej żeby dowiedział się od ciebie, niż od twojego byłego faceta.

Jak najszybciej skonsultowałabym też całą sytuację z prawnikiem od prawa rodzinnego.

Nie spotykaj się z twoim ex sama i nie próbuj z nim „załatwiać sprawy po dobroci”. Wszystkie wiadomości zachowuj. Jeśli zacznie Cię nachodzić, śledzić, grozić albo pojawiać się w pracy czy pod domem, dokumentuj każde takie zdarzenie i reaguj od razu, zamiast czekać, aż sytuacja się rozwinie. W pracy również warto uprzedzić zaufaną osobę, żeby nikomu nie przekazywano informacji o Twoim grafiku czy danych.
I jeszcze jedno: nie pozwól, żeby strach przed tym człowiekiem odebrał Ci poczucie, że masz prawo do spokojnego życia. On wychodzi z więzienia, ale nie oznacza to, że odzyskuje kontrolę nad Tobą. Teraz trzeba się dobrze przygotować prawnie i organizacyjnie, zadbać o bezpieczeństwo swoje, dziecka i partnera, a nie żyć w ciągłym oczekiwaniu na najgorsze.

3210 Odpowiedz

Stare wyznanie

Dodaj anonimowe wyznanie