Kiedy byłam młodsza, wyjechałam wraz z rodzicami autem do Francji, do mojej kuzynki, tak w odwiedziny. Jako że byłyśmy w miarę małe, to kąpałyśmy się razem.
Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że dla żartów pod wodą zaczęłyśmy puszczać bączki, a ja zmęczona podróżą zrobiłam kupę w wannie.
Dalej jest mi wstyd...
Dodaj anonimowe wyznanie
Kuzynka już na dzień dobry miała u Ciebie przesrane.