Usłyszałem, że młodsza siostra bawi się moim pięknym nowym fortepianem. Pobiegłem na dół, żeby jej tego zabronić...
Nie było tam mojej siostry. Byli rodzice. Nadzy. W trakcie. Na moim fortepianie. Nie wiedzieli, że jestem w domu.
Dodaj anonimowe wyznanie
Gratuluję im fantazji i wigoru 😍
Jeśli rodzice będą kiedykolwiek chcieli opowiadać krępujące historie na temat Twojego dzieciństwa, to masz się czym odwdzięczyć ;)
Masz uzdolnioną matkę, grała na flecie i dvpą na fortepianie.
A co myślałeś, że jak ktoś ma 40+ lat, to już nie uprawia sexu?
Podobno Chopin miał podobne przeżycie i dzięki temu przepełniła go namiętność do fortepianu.
No to cię ograli 😂