#5gY2k

Gdy byłam małą dziewczynką, miałam pewien dość popularny u dzieci nawyk: zjadałam kozy z nosa.

Pewnego dnia pojechaliśmy z rodziną do kuzynów. Oglądając ich pokój, nagle na biurku zauważyłam małą, czarną kulkę. To była czyjaś koza. Wyglądała pięknie, jak upieczona. Ukradkiem położyłam zdobycz na języku, aby rozkoszować się jej smakiem, ale jeszcze szybciej wyplułam ją z ust. To była najohydniejsza rzecz w moim życiu! Tego dnia automatycznie nałóg stał się obrzydzeniem. Nigdy więcej nie tknęłam żadnej wydzieliny z nosa.

A kuzyn... Cóż, nie zauważył straty :D
Malinowysorbet Odpowiedz

Fuj, ja na szczęście nigdy nie jadłam kóz z nosa.

fckgworld

Nie wiem, czy to takie szczęście, podobno jedzenie ich wychodzi na zdrowie :P

Malinowysorbet

@fckgworld a to smacznego :D

Inetta

"Każdy zjada" ~Kristoff ;)

Zio Odpowiedz

Ale mnie to obrzydziło.fuj

Ookami Odpowiedz

Kiedyś też tak robiłam. Skończyło się gdy zjadłam kozę że środka książki z biblioteki którą wtedy czytałam i mama uświadomiła mnie, że ona nie musiała wcale należeć do mnie

xIfyouknowwhatimean Odpowiedz

Swoje zjeść rozumiem,dużo dzieciaków tak robi ale czyjeś? 😐Feeee. Z drugiej strony bardzo anonimowe.. Dobrze,że akurat SKOŃCZYŁAM jeść obiad 😁

KapitanPolska Odpowiedz

w połowie miałam taki troche odruch wymiotny, strasznie słabe nerwy chyba mam haha

bobylon89 Odpowiedz

Już myślałem, że to może była rodzynka w czekoladzie. Blee

Smokczyropucha

@bobylon89 ja myślałam, że plastelina

martino172 Odpowiedz

dobrze że jestem głodny bo bym zwrócił

pracoholiczka Odpowiedz

Popularny u dzieci nawyk? Ja przez całą edukację trafiłam tylko na jednego chłopca, który to robił I był bardzo wyśmiewany z tego powodu.

Osziksde

Bo się ukrywali :)

Dodaj anonimowe wyznanie