Zepsuł mi się komputer. Można jedynie spróbować odzyskać dane z dysku. Znajomy informatyk mojej mamy zaoferował, że zrobi to trochę taniej, "po znajomości". Zwlekam z zaniesieniem mu komputera i mam nadzieję, że w końcu wszyscy o tym zapomną. Na dysku był specjalny folder z retro pornografią, którą kolekcjonowałam przez ostatnie cztery lata. Nie tworzyłam żadnego babskiego FAP folderu. Po prostu bardzo podoba mi się estetyka tych zdjęć, no ale przecież nikt nie uwierzy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Powiedz że z komputera też korzysta twój dziadzio i trzyma sobie tak jakieś foty z młodości, na których mu bardzo zależy. Informatyk bardziej się przyłoży, a i ewentualny obciach nie pójdzie na twoje konto.
Taaaaa .... nie chciałbym psuć koncepcji ale albo dziadek w latach 50 XX wieku cykał fotki aparatem cyfrowym albo posiada skaner do zdjęć który magicznie zmienia je w jakość jak z cyfrówki. Obie możliwości są niemożliwe. O ile nie jesteś mistrzem obróbki zdjęć to od razu widać czy zdjęcie jest z epoki przed cyfrowej czy tylko stylizowane na takie.
ps. każde takie zdjęcie ma w sobie metadane po których informatyk błyskawicznie się dowie z kiedy jest zdjęcie a nawet jakim aparatem zostało zrobione.
Żart. Ty był tylko żart.
a ja to zrozumiałam w ten sposób, że dziadek tylko tak mówi, że ma zdjęcia z młodości, a autorka ma udawać zdziwioną, że to pornografia jest, gdyby się wydało... ale co ja tam wiem
A nie byłoby mniejszym stresem zakupienie kieszeni na dysk? Nie wiem za ile teraz można kupić, ale powiem, że wygoda wielka i przede wszystkim nikt Ci w dane nie zagląda.
Kiedyś czytałem tu podobne wyznanie. Otóż dziewczynie popsuł się laptop podczas oglądania filmu dla dorosłych, zaniosła więc go do informatyka. Gdy informatykowi udało się uruchomić laptop, jego oczom ukazało się to co owa dziewczyna wcześniej oglądała. Podobno było niezręcznie.
jak komp umrze, to po odpaleniu zadna przegladarka ani plik sie nie otwiera, masz pulpit i tyle
musialby wlezc w przegladarke i historie
Bazienka, jest opcja zachowywania ostatnio przegladanych stron po zamknieciu przegladarki. Czyli, jak otwierasz przegladarke, laduje sie dokladnie z tymi stronami, ktorych nie zamknelas.
Czyli - nie musial grzebac w historii. Powiedziala, jakie aplikacje byly otwarte, on je otworzyl, zeby sprawdzic reakcje lapka.
tak, ale to jest opcjonalne- mnie chrome pyta, czy chce je wyswietlic
do naprawy kompa nie jest potrzebne wczytywanie tych stron ani grzebanie po historii, serio. to nie profesjonalne podobnie jak grzebanie po dysku w poszukiwaniu informacji prywatnych czy nagich fotek
Jeju, a mnie nie pyta, tylko otwiera, bo tak mam ustawione. Jak zamknelam, tak otwiera. Bez pytania. Ze wszystkimi kartami, ktorych nie zamknelam przed zamknieciem przegladarki.
To znaczy, ze nie musial grzebac w historii.
Moze miala tak ustawione, a przegladarke otworzyc trzeba, bo ludzie czesto nainstaluja wtyczek i jakichs bing barow, a potem komputer im sie tnie i wylacza. I trzeba to odinstalowac.
Otworzyc przegladarke i przejrzec wtyczki w ustawieniach. A potem usunac niepotrzebne.
Rozumiesz?
To co sie wyswietli po otwarciu przegladarki to nie zamkniete karty.
Zależy tez co konkretnie popsuło się w komputerze.
Jeśli to jest zwykły PC to polecam po prostu go rozkręcić, wyjąć dysk twardy i wpiąć go do innego komputera, lub po prostu poczytać w necie jak się zabrać do tego
Po pierwsze: dysk można włożyć do kieszeni i jeśli nie padł na amen, można to samemu zrobić. Po drugie. Do takich rzeczy zalecałbym szyfrowanie i tworzenie specjalnego pliku-magazynu. Jak Przyjdzie Ci dać komuś komp do naprawy to nie dostanie się do zawartości pliku bez znajomości hasła. Taki plik-magazyn montuje się odpowiednim programem jak dysk. Nie chcę robić reklamy więc pozostawię Tobie znalezienie odpowiednich programów.
Idz i mu powiedz ze takie cos moze znalezc na dysku to Ci jeszcze znizke da.