#5ZF5T
Mam psa, który zaczyna mieć odruchy kopulacyjne. Babcia to osoba o swoich jedynych poglądach, nie słucha nikogo prócz TV, bo tam przecież prawdę mówią.
Doszła do wniosku, że to przez nas, ponieważ jesteśmy z chłopakiem nieczyści i uprawiamy seks przedmałżeński na oczach psa, więc się tego nauczył.
Tłumaczenie jej, że jego odruchy to sprawka matki natury nie działa.
Szkoda, że w obu kwestiach się pomyliła, w każdym razie ten wzrok pełen pogardy będzie mnie prześladował do końca (jej lub moich, bo różnie to bywa) dni.
Az mi sie przypomnielo wyznanie o facecie ktory "kopulowal" z noga swojego psa zeby nauczyc go dyscypliny :D
Of, pamiętam. To było jakoś tak: dobrze ci tak? DOBRZE? Ma ktoś kod? :P
"I co? Fajnie ci? Dobrze ci? Lubisz to?" :D
@Tayla #BY3Kv Proszę :D
<do sprawdzenia sobie>
Każdy ocenia według swego zepsucia
Tak to je jak grzeszno w domu i slubu ni ma
Wykastrujcie psa i po sprawie
Niekoniecznie. Ten odruch często służy po prostu do wyładowania dużych emocji, nawet u suk
Ludzi posralo z tym wytrącaniem się komuś do łóżka. Jak tak ich cudze genitalia fascynują to niech ginekologami zostaną.
Ale jeśli się pomyliła to znaczy, ze nie uprawiacie seksu, czy nie uprawiacie go na oczach psa? Tyle pytań a tak mało odpowiedzi