#5YoxC

W drodze do szkoły jak zwykle słuchałam muzyki. Idąc zauważyłam chłopaka, który bardzo mi się podoba. Czasami wymienialiśmy się uśmiechami, ale jakoś nigdy ani on, ani ja nie rozmawialiśmy ze sobą. On też miał słuchawki. Byliśmy już blisko siebie i nagle on coś powiedział. Szczęście ogromne, pomyślałam, że wreszcie do mnie zagadał! Nie zrozumiałam o co mu chodziło, bo słuchałam muzyki, więc powiedziałam tylko "cześć" i wyciągnęłam słuchawki. On zrobił zdziwioną minę i powiedział, że rozmawia przez telefon z kolegą przez słuchawki. Oczywiście zrobiłam się czerwona jak burak i pognałam prosto przed siebie.Teraz za każdym razem, gdy go widzę przyspieszam i unikam jego wzroku.
DarkMinion Odpowiedz

Nie wystarczyło powiedzieć coś w stylu "Aha, to przepraszam." i nie przejąć się tym? Uciekanie od niego jest dziecinne.

Feniks06

No tak. Bo w tym kraju powiedzieć od tak "cześć" do kogoś to taki wstyd.

OperatorBetoniarki

Jeśli ktoś jest osobą nieśmiałą i mało otwartą to wierz mi, nie jest to takie proste

Zygfryda Odpowiedz

Szczerze mówiąc, to nie rozumiem co jest takiego dziwnego i wzbudzającego zażenowanie w powiedzeniu cześć do kogoś znajomego z widzenia. Jasne, sytuacja mogła być odrobinę niezręczna przez zaistniałą pomyłkę, lecz żeby od razu uciekać? Smutne, że często ludzie zachowują się tak, by tylko ich działania nie były odebrane jako "dziwne" czy lekko odchylone od normy. Gdzie się podziała naturalność i spontaniczność kontaktu? Oczywiście trzeba uwzględnić charakter jednostki i wszystkie okoliczności prowadzące do powstania takich, a nie innych reakcji. To tylko taka ogólna refleksja.

Vampire7

Autorka jest pewnie jeszcze bardzo młoda, a młodzi zawsze przejmują się takimi pierdołami ;)

Selevan1

Najpierw mówisz, że to dziwne żeby tak zareagować na prawie normalna sytuację, a potem mówisz o uwzglednianiu charakterów itd danej jednostki. Może spróbuj połączyć jedno z drugim, to wyjdzie Ci odpowiedź na powyższe pytanie?

Hehee Odpowiedz

O matko, ja reguralnie mówię cześć randomom bo ich mylę ze swoimi znajkami i nie czuje się zażenowana, no trudno xD

Frozen02 Odpowiedz

A tam, nic takiego się nie stało. Przynajmniej masz za sobą pierwszy krok

oorety Odpowiedz

'ani on, ani ja nie rozmawialiśmy ze sobą' xD

izka8520 Odpowiedz

trzeba było powiedzieć, że powiedziałaś tylko cześć i tyle, myślałaś, że też czegoś słucha. Po co tak uciekać jak spłoszona? Teraz Ty po prostu do niego zagadaj

Amaja555 Odpowiedz

Ach, te nastolotki

Dodaj anonimowe wyznanie