#5NtOU

Macie tak, że ciężko wam się przed kimś otworzyć? Ja mam tak cały czas. Zakładam maskę i nikt nie widzi mojego cierpienia.
SamoZycie Odpowiedz

Nie musisz się otwierać.

SceptCyn

Nie musi się otwierać przed kazdym, ale warto mieć choć jedną osobę przed którą można. Człowiek to zwierze stadne

SamoZycie

Teoretycznie można przed terapeutą, ale każda grupa zawodowa ma swoje grzechy i obmawia klientów.

HansVanDanz

SceptCyn
Problem jest, gdy ktoś tego potrzebuje, a nie ma zaufanego słuchacza.
Ja nie mam takiego problemu, bo moje emocje są moje i nie czuję potrzeby wywnętrzania się.

SceptCyn

@Torototo
Nawiązywanie wartościowych kontaktów to też umiejętność, nie każdy ja posiada. Niestety niektórym ludziom na pewnym etapie ludziom łatwiej/bezpieczniej żyć w samotności niż metoda prób i bardzo bolesnych błędów załapać o co w tym chodzi

SceptCyn

@Totoroto
Też uważam, że tak by było najlepiej. Bez ryzyka i bólu nie ma rozwoju.

Tylko z naszej(zakładam) perspektywy łatwo nam bagatelizować skalę trudności i niebezpieczenstw czyhających na "zielone" osoby z niestabilnym stanem emocjonalnym. Potem ktoś bierze kredyt na "najlepszego przyjaciela"

HansVanDanz Odpowiedz

Nigdy się nie zwierzałem, nie mówię o swoich uczuciach i emocjach. Całe życie.
Tak już mam i dla mnie to naturalne.
Ja sobie nie robię z tego problemu.

SceptCyn

Dla mnie termin "otworzyć się przed kimś" jest trochę szerszy niz tylko mówienie o emocjach i uczuciach

gretynka Odpowiedz

Też tak miewam

Dodaj anonimowe wyznanie