#5KMvM

Pracując w sklepie z odzieżą nie raz spotkałam się z dzieciakami, które wszędzie wsadzały swoje łapki i ogólnie robiły bałagan na sali sprzedażowej. Zazwyczaj podchodziłam do takiego dziecka i prosiłam, żeby nie rozwalało ubrań i nie zrzucało wieszaków; gdy to nie skutkowało, podchodziłam do rodziców, żeby uspokoili swoją pociechę.

Jak to w sklepach bywa - kobieta przymierza pełno ciuchów, a mężczyzna stoi i czeka jak na zbawienie. Dziecko rozrabiało, więc poprosiłam ojca, żeby je uspokoił. Minęło trochę czasu, mężczyzna idzie z chłopcem do lady i sadza go na niej.
M: X, widzisz tę panią? Jeśli się nie uspokoisz, to weźmie ona tę klawiaturę, uderzy cię nią tak mocno, że spadniesz z blatu i będziesz musiał wyjść sam ze sklepu, a ja tu z mamą zostanę.

Nie dość, że miałam bałagan na sklepie, zanoszące się od płaczu dziecko, to jeszcze kłócące się małżeństwo.
Filio123 Odpowiedz

Ojciec roku nie da sie ukryć 😠😠

Rudejestwredne Odpowiedz

Ja nie ogarniam dlaczego cała rodzina idzie do galerii, bo mama chce buty. Jak tata ma wolne to lepiej, żeby siedzily z dziećmi w domu i się z nimi bawił, a tak to wszyscy są źli. Facet, bo musi po sklepach chodzić. Matka, bo niczego nie może przymierzyć, bo cały czas dzieci jej głowę zawracają. Dzieci wolały by się bawić, a nie chodzić kilka godzin po sklepach,bo mama musi mieć super kieckę na wesele.

Kirasan Odpowiedz

Ojciec roku

chocolatte Odpowiedz

co to w ogóle za pomysł na wychowanie, by straszyć dziecko jakimiś obcymi ludźmi :/ to takie częste, a tak niezrozumiałe.

jemplatki Odpowiedz

Ja straszyłam dziecko, że jak się nie uspokoi, to dostanie słownikiem w główkę :D Efekt był taki, że pół dnia spędziło przestraszone pod ławką.
Ps. Lubię dzieci ale te, miało związek z szatanem.

Bluestar

Nie powinno być to? To dziecko? (Ostatnie zdanie) i przecinek jest w niepotrzebny

Kuronoma Odpowiedz

Ja jestem kelnerką i codziennie słyszę, jak rodzice straszą dziecko, że idzie Pani i zaraz Cię zabierze. Strasznie się wtedy czuję :v

sila Odpowiedz

Rodzice...

Accioo Odpowiedz

Przez takie straszenie obcą osobą (jeszcze gorzej policjantem lub lekarzem) dziecko potem boi się innych ludzi. Czytając poprzednie komentarze złapałam się za głowę. Kilka razy postraszy i nic mu się nie stanie? A jednak. Stanie się. Nawet czytając historię widać, że dziecko źle to zniosło, bo płakało.

anonimek1989 Odpowiedz

babom zakazać zakupów i po kłopocie...

MordimerMadderdin

A takim debilom dostępu do Internetu.

Szlag

Mam nadzieję, że to był nieudany żart.

Papaja00

Aleś ty śmieszny.

Dodaj anonimowe wyznanie