#5KMvM
Jak to w sklepach bywa - kobieta przymierza pełno ciuchów, a mężczyzna stoi i czeka jak na zbawienie. Dziecko rozrabiało, więc poprosiłam ojca, żeby je uspokoił. Minęło trochę czasu, mężczyzna idzie z chłopcem do lady i sadza go na niej.
M: X, widzisz tę panią? Jeśli się nie uspokoisz, to weźmie ona tę klawiaturę, uderzy cię nią tak mocno, że spadniesz z blatu i będziesz musiał wyjść sam ze sklepu, a ja tu z mamą zostanę.
Nie dość, że miałam bałagan na sklepie, zanoszące się od płaczu dziecko, to jeszcze kłócące się małżeństwo.
Ojciec roku nie da sie ukryć 😠😠
Ja nie ogarniam dlaczego cała rodzina idzie do galerii, bo mama chce buty. Jak tata ma wolne to lepiej, żeby siedzily z dziećmi w domu i się z nimi bawił, a tak to wszyscy są źli. Facet, bo musi po sklepach chodzić. Matka, bo niczego nie może przymierzyć, bo cały czas dzieci jej głowę zawracają. Dzieci wolały by się bawić, a nie chodzić kilka godzin po sklepach,bo mama musi mieć super kieckę na wesele.
Ojciec roku
co to w ogóle za pomysł na wychowanie, by straszyć dziecko jakimiś obcymi ludźmi :/ to takie częste, a tak niezrozumiałe.
Ja straszyłam dziecko, że jak się nie uspokoi, to dostanie słownikiem w główkę :D Efekt był taki, że pół dnia spędziło przestraszone pod ławką.
Ps. Lubię dzieci ale te, miało związek z szatanem.
Nie powinno być to? To dziecko? (Ostatnie zdanie) i przecinek jest w niepotrzebny
Ja jestem kelnerką i codziennie słyszę, jak rodzice straszą dziecko, że idzie Pani i zaraz Cię zabierze. Strasznie się wtedy czuję :v
Rodzice...
Przez takie straszenie obcą osobą (jeszcze gorzej policjantem lub lekarzem) dziecko potem boi się innych ludzi. Czytając poprzednie komentarze złapałam się za głowę. Kilka razy postraszy i nic mu się nie stanie? A jednak. Stanie się. Nawet czytając historię widać, że dziecko źle to zniosło, bo płakało.
babom zakazać zakupów i po kłopocie...
A takim debilom dostępu do Internetu.
Mam nadzieję, że to był nieudany żart.
Aleś ty śmieszny.