Pracuję w sklepie. Na zmianie przeważnie jestem sama. Gdy tylko przyjdzie dostawa piwa, przeglądam kapsle podświetlając denko butelki. Takim sposobem zawsze piję wygrane piwo :D
Na puszkę też mam sposób. Wystarczy przekręcić wieczko odwrotnie niż przy otwarciu i podnieść lekko do góry :D
Na 100 zł jeszcze nie trafiłam. Ale nie poddaję się i ciągle szukam.
Dodaj anonimowe wyznanie
Niby nie fair i w ogóle, ale też bym tak robiła XD
Miłośnicy popularnego piwa jej NIENAWIDZĄ! Odkryła prosty trick, dzięki któremu... [ZOBACZ ZDJĘCIA]
Kocham cię za to
Właśnie miałam napisać to samo, że Cię kocham za Twój komentarz :-D
Link do zdjęć nie działa :/ xD
Wreszcie ktoś mnie kocha <3
Ja Cię nie kocham! Masz więcej plusów w komentarzu niż moje wyznanie :D
Przy takich komentarzach żałuję, że nie można dodać ich do ulubionych. Świetne :D
To już wiem, czemu nigdy nie wygrałam browarka :c
I potem że nikt wygrać nie może :D
dobrze, że przynajmniej z lodami i chipsami tak się nie da :)
....prawda?
Z lodami kiedyś się tak dało. Napis czy wygrałeś/aś był od tej strony gdzie trzymasz i macając te patyczki przez papierek mogłaś wyczuć napis czy wygrałeś/aś czy też nie 😉
Tez pracuje w sklepie. Szkoda, że nie mam czasu na takie rzeczy to bym wypróbowała :D
A w sklepie przypadkiem nie ma kamer... bo wiesz, nwm co na to właściciel sklepu 😂
Możesz zrobić jakieś statystyki np: średnio co ile piw wygrywa. :)
Z tym bywa bardzo różnie. Na 20 sztuk w opakowaniu zdarza sie ze nie ma ani jednego z wygrana. Natomiast w następnej paczce jest 5. Więc trzeba liczyć na szczęście :D
Co z tą puszką? Bo nie rozumiem :(
Aaaa....bo to jest napisane na tyle tej zawleczki, tak?
Zawleczke trzeba przekręcić odwrotnie po to, by przy podniesieniu do góry przypadkiem nie otworzyć piwa ;)
Jak byłam mała moja mama pracowała w sklepie spożywczym i zawsze macałam paczki chipsów w poszukiwaniu kuponów na następną paczkę i też jadłam darmowe chipsy :D