#5IYXi

Jestem psychologiem, który nienawidzi ludzi. Poszedłem na te studia, bo nie dostałem się na inny, nie-ludzki kierunek. Okazało się, że jestem w tym dobry (zdanie wykładowców), sprawdzam się (zdanie współpracowników) i umiem pomagać (zdanie pacjentów). I co z tego, skoro jak słyszę kolejną osobę, która mi opowiada o sobie, to mam ochotę wepchnąć jej knebel w dziób. Nie zrezygnuję z tej pracy, bo za dobrze zarabiam. Po prostu pewnego dnia to ja trafię na kozetkę.
falafalafala Odpowiedz

Po psychologii można pracować w wielu zawodach, nie tylko jako psychoterapeuta. Jeśli czujesz się źle w swojej pracy, może warto pomyśleć o jej zmianie. Zarobki nie muszą drastycznie zmaleć, w zależności od dziedziny - marketing, psychologia pracy to dość opłacalne dziedziny. Wciąż będziesz wykorzystywał wiedzę, wykształcenie i doświadczenie, ale nie będziesz musiał prowadzić psychoterapii. Myślę, że mogłoby Ci to wyjść na dobre.

surefinewhateverr

Co więcej - żeby pracować jako psychoterapeuta trzeba zrobić specjalne kursy. Skończenie psychologii (ani specjalizacja z psychiatrii) Niee uprawnia do prowadzenia psychoterapii. Jeżeli autor ją prowadzi to albo prowadzi ją bez uprawnień albo sam poszedł na kurs (za który trzeba samemu zapłacić) wiedząc, że nie chce pracować z ludźmi 🤦🏽‍♀️

bubblegumbeach Odpowiedz

Znam chłopaka który szczerze uważał, że jest idealnym narzeczonym, a tak naprawdę był strasznym ch*jem i przez to jakoś sceptycznie podchodzę do osób które same uważają, że są w czymś świetne. xD Myślę, że jak się nienawidzi tego co się robi to to widać, a jak nie widać to prędzej czy później zacznie być widać.

Iamcunt

To jak ja mówię o sobie, że nie jestem w czymś dobry i jestem brzydki to znaczy na odwrót?😁

Iamcunt

@Feyra jak to było do mnie to trafiłaś w 100% 😉

Velasco Odpowiedz

I bardzo dobrze trafiłeś, nikt tak dobrze nie pozna swoich pacjentów jak ktoś, kto sam ma problemy. Wszyscy ludzie albo mają jakieś problemy psychiczne, albo są źle zdiagnozowani.

Satiwel

Totalna bzdura. Dla niektórych np. apatheia może być problemem, ale w moim przypadku jest jak najbardziej pożądana.

Igraszka Odpowiedz

A to nie jest tak, że powinieneś mieć za sobą już psychoterapię?

surefinewhateverr

Generalnie każdy psychoterapeuta powinien mieć swojego. Wręcz piętnowane są osoby, które nie mają swojego.

queenB Odpowiedz

Bajanie. Powinieneś podlegać superwizji

bezowysweter Odpowiedz

To daleko zaszedłeś nie lubiąc tej dziedziny jak widać... Mimo wszystko chciało Ci się brnąć w specjalizację kliniczną zamiast znaleźć jakąś niezobowiązującą posadkę, np. w marketingu i nie musieć ciągle wysłuchiwać innych osób, a jedynie używać wiedzy zdobytej na studiach? Jako studentce psychologii ciężko mi uwierzyć w to, jak bardzo musisz się w takim razie męczyć i jak męczyłeś na studiach, kursach i praktykach, ale w jakiś dziwny sposób podziwiam, bo nie wyobrażam sobie tego

Mufka Odpowiedz

A gdzie pracujesz?

nych1990 Odpowiedz

O wow... A może zmień pracę. Kasę wszedzie dobrze zarobisz, jak masz do tego smykałkę. A jak nie to dalej bądź w głowie dupkiem :)

ototo Odpowiedz

lekarzu lecz się sam.

ogienek Odpowiedz

Mówi się, że każdy człowiek ma coś z wariata, tylko nie wszyscy są zdiagnozowani...

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie