Pracuję w punkcie ksero. Dziś przyszła klientka, przez którą prawie padłam. Pani przyniosła czarno-białe wydruki i poprosiła o zrobienie kolorowych ulotek. Nie potrafiła pojąć, czemu nie wykonam usługi...
Ludzie to mają pomysły :) jak kiedyś pracowałam na barze, gdzie można było też coś zjeść, to przyszła dziewczyna i pyta się czy mamy coś McDonald'a albo z KFC. Myślałam, ze przegrała jakiś zakład , ale nie pytała całkiem serio bo przy drzwiach czekali na nią jej rodzice. Pewnie dziewczyna już zaliczyła parę barów i restauracji pytając o to.
No jak? Kredki w ręce i do roboty!
Witamy w szarej rzeczywistości grafików
Ludzie to mają pomysły :) jak kiedyś pracowałam na barze, gdzie można było też coś zjeść, to przyszła dziewczyna i pyta się czy mamy coś McDonald'a albo z KFC. Myślałam, ze przegrała jakiś zakład , ale nie pytała całkiem serio bo przy drzwiach czekali na nią jej rodzice. Pewnie dziewczyna już zaliczyła parę barów i restauracji pytając o to.
Skoro z kolorowego można zrobić czarno-białe ksero to chyba normalne, że działa to także w drugą stronę. Przecież to nic nadzwyczajnego ;)
Może chciała ksero na kolorowym papierze?
ksero nie tak działa! jakie to głupie że ludzie nie widzą poważnego zastosowania ksero jako tostera...
Zdarzyło mi się tak zrobić. Brak kolorowej drukarki i pilna sprawa (ogłoszenie o zaginięciu kolorowego kota). Kredki w dłoń i jazda ;)
Nadal nie mogę ogarnąć bredni tego wyznania.