Niedługo przed swoim ślubem pojechałem do stolicy na konferencję, na której poznałem pewną kobietę, nazwijmy ją Anią. Ania była wystrzałowa, inteligentna, świetnie się dogadywaliśmy – również po zakończeniu części oficjalnej. Trzy dni minęły jak z bicza strzelił. Nic dziwnego, że po powrocie do domu byłem jakiś dziwny, co nie uszło uwadze narzeczonej. Była sprzeczka, parę cichych dni, ale w końcu sytuacja wróciła do normy.
Przewińcie 10 lat do przodu. Ania wyskakuje mi na fejsie w znajomych znajomych. Z ciekawości wchodzę na jej profil, a tam... hasła pisowskie, hasła ultrakatolickie, imigranci do domu, aborcja to zło, tu różaniec, tam koronka.
Szczęka mi opadła i potoczyła się do kuchni. Jak żyję, nie spotkałem nikogo czyje pierwsze wrażenie tak bardzo różniło się od rzeczywistości.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ludzie nie ogarniają polityki, czasem nawet tacy, którzy się wydają ogarnięci. Ostatnio typ mi powiedział, że od lat popiera Bosaka, jak mu powiedziałam, że nie sądziłam, że są mu bliskie poglądy radykalnego konserwatyzmu katolickiego i nacjonalistyczne to zrobił na mnie oczy jak 5 zł i powiedział, że nie o to mu chodzi. No to o co? Popierasz radykalnego katolickiego konserwatystę to chyba takie poglądy powinieneś podzielać.
Nie rozumiem was lewaków. Koronka czy różaniec wam przeszkadza, ale dżizja i dżihad już nie? Jak sobie wyobrażacie LGBT i islam razem? Nie zgrzyta wam to jakoś?
Nie rozumiesz, bo ktoś taki jak opisałeś istnieje w głowie zakutej konserwy, a nie w realnym życiu. No chyba, że jakaś grupka dzieciaków, które bez zastanowienia plotą 3 po 3. Normalna osoba popierająca ideę socjaldemokratyczną nie ma nic wspólnego z tym co tobie się tworzysz w swojej anonimowej Dragomirowej główce :)
Podejrzewam, że mąż ją zmusza, kobiety same z siebie raczej nie popierają prawicy. To tak jakby kurczak głosował na KFC
Zdradzę Ci sekret - wśród katolików, konserwatystów i osób o poglądach prawicowych, są też osoby wykształcone i inteligentne.
Jeśli chodzi o poczucie humoru, to właściwie po prawej stronie jest go nawet więcej, bo niewiele jest osób tak drażliwych, jak lewicowi aktywiści.
Jak dla mnie, ktoś, kto z automatu ocenia osoby o poglądach innych niż własne jako głupie i ograniczone, sam wykazuje się ciasnotą umysłu.
Zwłaszcza że pewnie fajnie mu się z nią rozmawiało. I jakby mu się nie podobała to by nie spędzał z nią czasu. Ale miała farta, że tylko 3 dni na niego zmarnowała :)
jeśli oceniamy poczucie humoru na podstawie obrazy uczuć to jednak można polemizować - to jednak konserwy wymyśliły obrazę uczuć religijnych i biją pianę jak ktoś domaluje wąsy papieżowi. To raczej nie chodzi o rodzaj poglądów, a o radykalizm, radykalni ludzie po obu stronach sa równie szurnięci. Katolicy robiący sobie jaja np. z murzynków i ich brzuszków dużych z głodu, czy palonych Żydach, czy innych mniejszościach nie są śmieszni - są żałosna imitacja wycierająca sobie gębę miłosierdziem o którym uczył Jezus.
karlitoska, nie mam pojęcia o czym Ty mówisz. Żaden normalny człowiek nie będzie sobie robił jaj z głodujących dzieci czy z palenia kogokolwiek.
I jest różnica w wyśmiewaniu w wulgarny sposób czyjegoś Boga, a w żartowaniu sobie np. z blondynek, prawników itd. Człowiek nie jest w stanie przy każdym słowie się zastanawiać, czy przypadkiem jakaś jedna egocentryczna osoba nie poczuje się urażona tym, co usłyszała. Natomiast jak najbardziej można powstrzymać się od drwin (zazwyczaj z dobrym humorem nie ma to nic wspólnego) na temat kilku Osób bądź symboli, które są dla sporej grupy ludzi świętością. A że Polska jest chrześcijańska od tysiąca lat z hakiem i nasza kultura jest tym przesiąknięta, to każdy minimalnie wykształcony człowiek będzie w stanie się zorientować, o jakie symbole chodzi.
Mówi się czasem, że tylko krowa poglądów nie zmienia. A przez 10 lat to można je zmienić nawet kilka razy 🙄