Ja wyciągałam kleszcza koledze stamtąd na obozie bo każdy się brzydził/bał/wstydził. Mucha to super opcja w porównaniu.
Nie, nie podobał mi się, nie nie chciałam oglądaċ co ma w majtach, poprostu miał problem i nikt mu nie chciał pomóc. Igła do szycia pod kleszcza i tryk pierwszy kleszcz ever leci na orbite.
Ziarno maku by uwierało żołądź czy 2 mm włosek pod napletkiem.
Także nie, nie ukryła co się tam mucha.
Ja wyciągałam kleszcza koledze stamtąd na obozie bo każdy się brzydził/bał/wstydził. Mucha to super opcja w porównaniu.
Nie, nie podobał mi się, nie nie chciałam oglądaċ co ma w majtach, poprostu miał problem i nikt mu nie chciał pomóc. Igła do szycia pod kleszcza i tryk pierwszy kleszcz ever leci na orbite.