#4tblz
BDSM w totalnie hardkorowej formie – amputowanie kończyn (robienie takiego bezradnego kadłubka), masakryczne tortury z lejącą się krwią, zostawianie kogoś na pewną śmierć, przypalanie rozżarzonymi prętami, rażenie prądem... i inne w tym klimacie.
Klimaty bardziej „średniowieczne” – trzymanie kogoś w metalowej klatce, która utrzymuje go w cholernie niewygodnej pozycji, zakopywanie w ziemi z samą wystającą głową i zwabianie mrówek. Przywiązywanie nago do drzewa i smarowanie miodem (pszczoły, wiadomo). Karanie za przewinienia publicznym, wielokrotnym gwałtem.
Klimaty SF – używanie ludzi do posranych publicznych eksperymentów, np. podłączanie nago do odpowiedniej aparatury i sprawdzanie, jak długo wytrzyma psychika w stanie maksymalnego podniecenia bez możliwości osiągnięcia orgazmu. Albo ostatnio jeszcze świeża – trzymanie ludzi w takich dużych akwariach, również nago, z podłączonym tylko powietrzem do ust i żywieniem dożołądkowym, skrępowanymi kończynami, również oczywiście publicznie. Jak wiadomo, załatwiać potrzeby fizjologiczne muszą, więc robią to w tę wodę przy tłumach gapiów. Woda jest filtrowana, ale nie od razu...
Jeszcze fantazje, gdy mam doła – wtedy dochodzę w trakcie wyobrażania sobie, jak umieram z ręki ukochanej osoby. On mi np. rozcina żyły i czeka, aż się wykrwawię, przytulając mnie i mówiąc, że mnie kocha. I takie tam.
Tak poza tym mam normalne, udane życie łóżkowe. Nic z tych fantazji nie chciałabym za nic w świecie nigdy realizować... Zwykle po wszystkim jest takie WTF... o czym ja myślę...
W BDSM nie ma amputowania kończyn i trwałych uszkodzeń ciała. Ciebie kręcą tortury i zabijanie a nie BDSM.
Co prawda, to tylko fantazje, ale określił bym je jako socjopatię i sadyzm, a nie "niewinne bdsm".
Podejrzewam, że tak skrajny bodziec seksualny ma jakieś podłoże, doświadczenie z przeszłości.
Nie realizuj ich ;)
Dlaczego dla siebie wybrałaś taka lajcikowa śmierć? Wyobrażaj sobie, że ciebie torturują, pozbawiają kończyn i robią z cb kadłubka, wsadzają do piekarnika i wszystko inne. Nie krępuj się.
A ja się zastanawiam, co mają w głowie takie osoby jak np. inkwizytorzy... Zrobiłabyś karierę, gdybyś nie była dziewczyna.
Tak, wiem, to tylko fantazje. Ale może warto skonsultować to z lekarzem, żeby kiedyś nie wymknęło się to spod kontroli.
Pisze to, bo takie osoby jak ty, mnie przerażają... Tyle okrucieństwa i bólu, 🥹
Trudno powiedzieć co mają w głowie, ponieważ nikt tego na poważnie nie badał.
Wiadomo natomiast, że średni czas użytkowy kata, zawodowo torturującego ludzi, to 10 lat. Później następuje wypalenie zawodowe i staje się bezużyteczny.
@upadlygzyms
"... staje się bezużyteczny"
.... i zaczyna się udzielać na Anonimowych 🤪
Ja to Ci powiem, że jeśli możesz, to unikaj tych myśli.
O gurwa. Lecz się zanim zrobisz komuś albo sobie coś czego nie da się cofnąć.