#4oB1Q
Na tym samym obozie w ciągu dnia organizowane były też różne rozrywki, m.in. walka o flagę lub taplanie się w błocie. To drugie wyglądało tak, że brało się duży rozbieg i ślizgało brzuchem po zrobionym wcześniej przez organizatorów torze. Ponieważ było to już po mojej reakcji alergicznej, opiekunowie obozu bali się pozwolić mi na tę zabawę, w zamian za to mogłam ślizgać się... po suchej trawie. Nie powiem, ekstra zabawa, nawet udało mi się zedrzeć kolana.
A ślizgałaś się po suchej trawie, bo uznałaś to za świetny pomysł czy dlatego, że robisz bezkrytycznie co co każą?
Ktoś kto ma wiele różnorakich alergii, bierze się za ręczne tworzenie kosmetyków nie znając reakcji.
Głupota goni głupotę.