#4VW6L
Niby nic dziwnego, często się zdarza, po co to tu piszę?
A po to, że potrącony pan rowerzysta wstał, tak po prostu, otrzepał się, podszedł do samochodu, którego kierowca go potrącił, kopnął trzy razy w przedni zderzak, wziął rower i poszedł.
Polak potrafi :D
Jeden z moich znajomych miał podobną akcję w wykonaniu rowerzysty bez jego potrącenia.
Nie wiem co w tym zabawnego. Chamstwo i tyle.
Oczywiście ze strony kierowcy.
@Flore
A niby na jakiej podstawie jest to takie oczywiste?
Mierzę swoją miarą ale nigdy nie zdarzyło się, abym widziała jak kierowca po potrąceniu rowerzysty go przeprosił czy uznał swoją winę.
Ze strony kierowcy roweru oczywiście. Wypadek to wypadek, nikt tego nie chciał. Kopanie w samochód to zamiar, chamskie niszczenie mienia.
Jak sobie kupisz samochód @Florencja i będziesz musiała sama go utrzymać to dopiero wtedy zrozumiesz.
@Flore
Fajno ja na przykład widziałem jak rowerzysta zjeżdża z chodnika wprost w auto i jeszcze grozi kierowcy pieścią. Taki przypadek nie dowodzi jednak że wszyscy rowerzyści to skończeni debile, albo chamy jak ten w wyznaniu.
Mam samochód od wielu lat. W tym nagrania z kamerki z potrąceniem rowerzystów. Może to tylko w moich rejonach się zdarza, ale żaden z tych przypadków nie był winą rowerzysty. Mój kolega jednego dnia był 3 (!!!) razy potrącony przez samochody na ścieżce rowerowej, bo przecinały ją drogi dojazdowe i kierowcy nie zwracali uwagi czy ktoś jedzie czy nie. I za tym trzecim razem uderzył pięścią w maskę samochodu że złości. Nie dziwię mu się wcale.
Mimo wszystko rower zatrzyma się szybciej niż samochód, więc fajnie jakby wszyscy użytkownicy dróg uważali każdy na siebie i na innych, włącznie z pieszymi. Wypadek może być winą głupoty ale nikt tego nie chciał, natomiast agresja w odpowiedzi na coś, co ktoś zrobił niechcący jest chamstwem.
@dragomir tak, wszyscy uczestnicy ruchu powinni uważać. I tak, można uznać zachowanie rowerzysty za chamstwo. Ale skąd wiadomo w jakim był stanie psychicznym po potrąceniu? Czy nazywanie tego chamstwem, czyli brakiem wychowania, to nie przesada?
Nie, to nazwanie chamskiego zachowania jakim jest celowe niszczenie mienia drugiej osoby. Jak ktoś nad sobą nie panuje to są lekarze, leki uspokajające.
Nie Polak potrafi to zasługa adrenaliny