#4QDZ1
Jestem prawie 26-letnim facetem o urodzie 17-latka. Takie geny. Nic na to nie poradzę. Mam delikatny typ urody, młodo wyglądającą twarz, delikatny zarost, którego regularnie się pozbywam. Przy tym mam (!) 170 cm wzrostu, wiec nie jest aż tak „źle”. W życiu ten wygląd przysporzył mi pewnych trudności. Gdy wyglądasz jak „młodziak”, ludzie nie traktują cię poważnie. Przyzwyczaiłem się i mimo to staram się obracać to w żart i zamieniać to na zaletę. Dzisiaj natomiast zostałem powalony z nóg. Dosłownie i w przenośni.
Postanowiłem umówić się na nietypową randkę przez aplikację gejowską. Tak. Jestem biseksualny i panów także lubię.
Leżąc sobie wieczorem w łóżku, dostałem wiadomość. Jak to zwykle bywa, kolega chciał umówić się na zabawę. Takie spotkania w swoim życiu miałem dwa. Są całkiem nie w moim stylu. Tak czy siak - to miało być trzecie. Pewnie jak zwykle odpisałbym, że nie umawiam się na seks, ale mój rozmówca był bardzo w moim typie. Dość wysoki, blondyn z ładnymi oczami, 23 lata, sympatyczny. Od słowa do słowa po godzinnej rozmowie i wymianie kilku zdjęć - głównie swoich twarzy - umówiliśmy się na mieście. Nie było to trudne, bo od miejsca spotkania dzieliły mnie 3 km. W godzinę ogarnąłem się do stanu używalności i wyszedłem na spotkanie. Pan X wyszedł po mnie w umówione miejsce i szczęśliwie powędrowaliśmy do jego mieszkania. Mieszkanie jak mieszkanie. Byliśmy sami. Pół minuty rozmowy i zaczęliśmy to, po co właściwie się spotkaliśmy. Całowanie, przytulanie, zdążyliśmy ściągnąć spodnie (a właściwie opuścić o jakieś 20 cm, bo ściągnięciem bym tego nie nazwał) i mój nowy kolega oznajmił, że musi się napić.
OK. Pragnienie. Żaden problem. Słyszałem z kuchni, że X napił się wody z butelki, po czym wrócił do mnie. Troszkę przygaszony usiadł na krześle naprzeciwko i zaczął mówić.
Otóż mój niedoszły kochanek oznajmił mi, że na zdjęciach wyglądałem na starszego, a na żywo wyglądam zbyt młodo. Oczywiście przeprosił, był przy tym bardzo grzeczny i zaproponował, żebyśmy chociaż porozmawiali, ale widząc jego zakłopotanie sytuacją stwierdziłem, że dla zdrowia psychicznego obojga pójdę grzecznie spać do domu.
Punkt dla niego. Przynajmniej nie ma skłonności pedofila. Wytłumaczyłem koledze , że absolutnie się nie gniewam , nie jest mi przykro, bo jestem przyzwyczajony do takich sytuacji. W gruncie rzeczy tak właśnie jest. Wracając do domu cała drogę wewnętrznie śmiałem się z całej sytuacji.
Wychodząc z domu nie spodziewałem się, że wieczór zakończy się tak szybko i tak niespodziewanie.
Wiesz trochę to dziwne, że nie powiedział Ci tego za nim wyladowaliscie w jego mieszkaniu, tylko wtedy, gdy miałeś opuszczone spodnie...
Moze myslal, ze się jeszcze przekona do niego jak sie zaczna całować i tak dalej
Co nie? Po mojemu to żadnego punktu nie zdobył, wręcz przeciwnie. Może właśnie dziecięca buźka mu się spodobała A jak zobaczył sprzęt to mu się odechciało 😂
Napisane jest, że autor dla tego gościa na zdjęciach wyglądał na starszego.
Jakby to powiedzieć, mam podobnie. 170 wzrostu, waga akurat teraz 66 ale w momencie tamtego zdarzenia było jakieś 59. I tak sobie szedłem z plecakiem do pracy, a że wysiadałem z autobusu razem z gimnazjalistami i przechodziłem obok tego gimnazjum to wtapiałem się w tłum. Ominąłem szkołę i poszedłem dalej. Z tyłu wyłoniła się straż miejska pytając się czemu nie idę z innymi dziećmi do szkoły. Pokazałem więc dowód i powiedziałem że idę do pracy. Mina strażaka miejskiego gdy zobaczył że jestem od niego 2 lata starszy - bezcenna. Miałem wtedy 24 lata.
Teraz nawet w gimnazjum 170 cm to kurdupel.
Wydaje mi się, że to strażnik, a nie strażak miejski :))
Serio gościu? Też mam 26 lat, wyglądam naprawdę młodo na swój wiek, mam delikatne rysy twarzy, rzadki zarost i 170cm wzrostu. Jak opisywałeś siebie, to miałem wrażenie, że opisujesz mnie.
Ja miałam wrażenie ze wyznanie pisze mój chłopak i sama siebie musiałam przekonywać ze „nie no przecież on nie mówi a już na pewno nie pisze po polsku”
Mam to samo, tyle ze zaraz 25urodziny, a wyglądam na 16 lat :v
Chociaż ja jestem dziewczynka... co się nie lubi malować więc może to ma jakiś związek z tym...
Niestety nie zdążyłem powiedzieć mu najważniejszego , że jestem pełen podziwu dla tego co zrobił. Nie wiem czy przestraszył się/ podobno nowej dla niego- sytuacji „randkowej” czy po prostu serio wyglądam za młodo ale chłopie wiedz jedno. Jeśli to czytasz to WIELKI SZACUN dla Ciebie za to, że w świecie facetów- niegentelmenów i dupków Ty miałeś odwagę powiedzieć mi prawdę w oczy.
Mam nadzieje, że znalazłeś w końcu tego odpowiedniego :) życzę Ci tego z całego serca.
PS. Nie powiem, że nie żałuje bo jak zobaczyłem Cię na żywo stwierdziłem, że mógłbyś być moim przyszłym mężem :) jedno wiem na pewno. Następni ewentualni kandydaci zostaną dokładnie poznani zanim umówię się nawet na piwo :D
Twój ziomek od dresów :)
Więc ty pełniłbyś rolę żony, jak rozumiem?
Chociaż jestem trochę młodszy i zdecydowanie wyższy, to również mam dosyć delikatną urodę i ludzie zaczęli mnie poważniej traktować, gdy zacząłem się ubierać bardziej elegancko, więc potraktuj to jako radę;)
Na Twoim miejscu poszedłbym do lekarza i zrobił sobie badania na testosteron i hormony przysadki w szczególności FSH (jeśli wyjdzie Ci normalny poziom testosteronu i podobny lub wyższy poziom FSH to już możesz zapisywać się do lekarza). Najlepsze byłoby badanie kariotypu ale kosztuje 500zł, więc na początek proponuję badanie hormonów i konsultacje z lekarzem. Miałem podobne objawy. W wieku 26 lat wyglądałem na 18, mam bardzo kobiece cechy wyglądu, delikatne rysy twarzy, nikły zarost, mniejsza masa mięśniowa względem rówieśników. Może się okazać, że masz anomalię genetyczną XXY. Nie da się tego leczyć, ale przynajmniej oszczędzisz na prezerwatywach w stosunkach z kobietami - całkowita bezpłodność. Ta choroba wbrew pozorom nie jest taka rzadka i wciąż wzrasta jej częstotliwość występowania. 10 lat temu był to 1/500 tys, teraz 1/300 tys. Pozdro
Jestem zbadany od stop do głów. Z hormonami wszystko ok. Takie geny ;)
Anonimowe jest to, ze jestem gejem, którego taka uroda totalnie zabija...
W domu mogles sobie wsadzic kij od miotly pedrylu. To by Cie pocieszylo.
Polecasz z doświadczenia?
Polecalbym z doswiadczenia, gdybym byl pedalem. A tak to polecam pedalom na podstawie tego, co sami lubia.
Coś okropnego... Człowiek - niby najinteligentniejsza istota na ziemi, a jednak hołdująca zaspokajaniu najniższych instynktów, które determinują jego poczynania.
Ludzie lubią seks no faktycznie okropne
Zwierzęta również, jednak ich działanie jest zdeterminowane przez instynkt. Czymś okropnym zaś jest, kiedy człowiek, istota obdarzona rozumem, zaprzecza poprzez swoje czyny swojej osobowej godności.
No wlasnie w wyznaniu pan powstrzymal swoją chuć i zrezygnował z zaspokojenia bo jego partner wygladał zbyt młodo i było to dla niego moralnie niepoprawne. Zwierze by się nie zatrzymało ; )
Z taką urodą pewnie robisz za biernego :D
To kolejny szkodliwy stereotyp roztaczany przez nadpobudliwe yaoistki. Uroda nie ma nic do strony, zresztą większość bi- i homoseksualistów jest uniwersalna.
Geddy Lee, taka luźna uwaga, w sumie nie przez yaoistki, tylko autorki yaoi, w końcu to one tworzą historie. Świat poszedł do przodu, a my wciąż mamy tysiące stereotypowych, kliszowych mang, które się od siebie niczym nie różnią. Jest masa ludzi, którzy z radością by powitali jakiś powiew świeżości, a póki co jest go trochę za mało...