#4PBbx

Kilka lat temu w mojej szkole pani pedagog robiła testy, ale nie byle jakie testy, tylko testy na depresję. Wszystkie odpowiedzi zaznaczałam szczerze i kiedy pani zobaczyła wynik, przeraziła się. Wezwano do szkoły moich rodziców i im o tym powiedziano. 
W domu dostałam od mamy opieprz za to, że na testach kłamałam i mam przestać wymyślać, bo ona na moje głupie wymysły nie będzie wydawać pieniędzy.

W czym problem? Ja naprawdę miałam depresję, czułam się dosłownie jak gówno, ale wyszłam z tego dzięki mojej cioci. Do matki mam okropny żal, bo gdyby nie jej własna siostra, kto wie, jak by to się skończyło.
Anonimka90 Odpowiedz

Współczuję.

dajciespokojserio Odpowiedz

Przykre. Dobrze, że masz fajna ciotkę

Dodaj anonimowe wyznanie