#4EGsf

Kiedyś myślałem, że w sklepie samoobsługowym nie ma kasjerów, tylko klient sam sobie nabija towar (sam się obsługuje) i wrzuca gdzieś pieniądze, a właściciel co tydzień odwiedza sklep i je zabiera. Tak oto jako czterolatek zaplanowałem napad na pobliski market, w którym mieli mi pomóc tata i babcia. Na miejscu się boleśnie rozczarowałem.
Risha Odpowiedz

Żabki teraz mają takie sklepy. Tylko się do aplikacji podpina kartę i płaci w ten sposób.

idaho Odpowiedz

nie rezygnuj z marzeń, czy jakoś tak XD

Dragomir Odpowiedz

Idź na terapię.

Dodaj anonimowe wyznanie