Jestem spod znaku Strzelca. Urodziny obchodzę kilka dni przed Wigilią. Po moich 18. urodzinach rodzinka sypnęła troszkę kasą, co mnie niesamowicie cieszyło. Niestety u mnie w domu zawsze brakowało pieniędzy i nawet ten tysiąc uzbierany od rodziny był dla mnie ogromną sumą. Tego samego roku obchodziłam święta z rodziną mojego wtedy obecnego faceta. Pieniądze z urodzin schowałam między książkami w kopercie.
Kiedy wróciłam do domu kilka tygodni później okazało się, że pieniędzy nie ma. Moja mama "pożyczyła" całą sumę na wyprawienie świąt dla 4 osób, nie pytając mnie w ogóle o zgodę. Jedyne co miała mi do powiedzenia to "Córuś, ja ci wszystko oddam". Dziś mam 27 lat i do tej pory nie oddała mi tych pieniędzy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Poinformuj ją o odsetkach, może oprzytomnieje.
Lepiej nie, bo powie, że jak dziecko śmie dopominać się o zwrot pieniędzy do własnej matki.
Smutna sytuacja, ale co ma znak zodiaku do tego...?
Ch*j ją strzelił
Pewnie chodziło o datę urodzin, ale nie wiem
@Yasamen To po co pisała, że ma kilka dni przed Wigilią?
Może w horoskopie napisali wtedy, że spotka ją coś okropnego
Tuz przed Wigilia Mars jest w bardzo niekorzystnej koniugacji z Saturnem dla osób spod znaku strzelca...
Boosz jak mozna o tym nie wiedzieć 😂
Skoro urodziny ma tuż przed wigilią to raczej ciężko aby była np. zodiakalnym bykiem.
PS. Na początku napisałem "aby była spod byka", ale trochę dziwnie to mogłoby zabrzmieć ;)
@ogienek No okej, ale co to zmienia w wyznaniu? "Urodzilem się w marcu i wczoraj zjadlem dobry obiad"
Czy Wy jesteście niepełnomyślący czy co? Dziewczyna ma 27 lat, czyli 9 lat temu nastąpiła krótka seria wydarzeń:
- dostała 1000 zł od całej rodziny (prezenty od wszystkich)
- parę dni później matka zabrała jej tę kasę bez pytania, żeby odpimpować wigilię
- przez 9 lat dziewczyna każde urodziny i każdą wigilię ma zj....ne, bo matka nie uznaje za stosowne naprawić tej niesprawiedliwości, którą jej wyrządziła...
Zero empatii macie, serio!
Pieniędzy brakuje, ale święta za 1000zl trzeba zrobić. Bardzo ci współczuję, niektórzy ludzie nie potrafią dysponować pieniędzmi i nigdy ich nie mają
"wtedy obecnego" można po prostu użyć "ówczesnego"
Mnie bardziej ciekawi jak znalazła te pieniądze...
1000 zł w kopercie raczej nie jest jakoś mega niewidoczny nawet kiedy się go włoży między książki ;)
przykre. Nie powinno okradać się własnych dzieci.
U mnie w domu wcale źle nie ma, średniej klasy rodzina. Nie brakuje nam nic. Bliska rodzina również jest zwyczajnie zamożna. Również dostałam tysiąc złotych. Uważam że jest to spora suma, jak się nie przelewa to całkiem wow. Bardzo nie wporzadku ze strony twojej mamy. Przecież to suma z której można wiele rzeczy wygospodarować. Ja bym do śmierci przypominała. To przecież prezent
Brakuje pieniędzy, ale tysiąc na urodziny się uzbiera.... Heh... U mnie pieniędzy nigdy nie brakowało (poziom średni - nie brakuje, ale też jakiejś nadwyżki nie ma), a pierwszy raz sumę powyżej 100zł. zobaczyłam jak ją sama zarobiłam...
A mnie zawsze zastanawiały osoby, które jeździły na święta do swoich partnerów, nie ważne ile są razem. Swoich rodzin nie mają?
Też tego nie rozumiem. Tutaj dla mnie sytuacja jest w ogóle dziwna, bo dziewczyna miała 18 lat, a na dodatek jej mama sama wyprawiała święta...
Nie wszyscy obchodzą święta tak tradycyjnie i nie mają potrzeby spędzać ich z rodziną. Może chłopak mieszka daleko, a święta to kilka dni wolnego, więc potraktowali to jako okazję do spotkania się.
A ja nie rozumiem jak można je spędzać każdego roku tak samo i z tymi samymi ludźmi.
@honestly To musisz być nieszczęśliwy/ nieszczęśliwa.
Niektórzy lubią tak, inni inaczej.
"Nawet ten 1000... był dla mnie ogromną sumą" - to chyba normalne, bardzo dużo kasy nawet jeśli Twojej rodzinie by się powodziło...
W sumie zależy od ilu osób ;)
Nie ważne od ilu osób, 1000zł to dla osoby, pochodzącej z rodziny gdzie brakuje pieniędzy jest dużo. Po prostu. Po tekście "nawet ten 1000" tak się wkurzyłam, że ledwo dokończyłam czytać wyznanie... Byłoby mi Cię (autorko) nawet żal, że własna matka Cię okradła, ale sama się lepiej nie zachowujesz z takim podejściem do życia.