#ExNAj

Przez dwa lata spotykałam się z pewnym chłopakiem. Robert był bardzo sympatycznym, wrażliwym gościem, ale szybko wygasła między nami namiętność i związek się rozpadł. Miałam sporo żalu, bo cholernie się starałam, żeby w nasze pożycie nigdy nie wdała się nuda. Kupowałam seksowną bieliznę, filmy erotyczne, ba – zaopatrzyłam się nawet w kilka książek o doskonaleniu technik seksualnych. A mimo to czułam się, że Robert traktuje mnie jak kumpla – osobę do pożalenia się i poprzytulania.

Byłam wściekła i niedługo po zerwaniu w przypływie emocji założyłam mu konto na portalu dla homoseksualistów. Wiem, to głupie, szczeniackie zachowanie i nic tego nie tłumaczy, ale wtedy naprawdę czułam się sfrustrowana i głęboko rozżalona.
Mój brat zobaczył to ogłoszenie i stwierdził, że zabawnie by było zadzwonić do mojego eks i podać się za osobę zainteresowaną ogłoszeniem. Za moją zgodą tak zrobił. Robert był bardzo zdziwiony, bo przecież nigdy nie zamieszczał w sieci tego ogłoszenia. Kiedy już mieliśmy zakończyć rozmowę głośnym śmiechem w stylu „Mamy cię!”, mój były facet rzekł:
- Wiesz, zazwyczaj nie spotykam się z chłopcami poznanymi w sieci, ale tym razem zrobię wyjątek, bo brzmisz jak fajne ciacho. Spotkajmy się na szybki numerek.

I wtedy dotarło do mnie czemu, pomimo moich długich starań, Robert nie chciał ze mną uprawiać seksu...
ProstowOczy Odpowiedz

no wszystko spoko, nie powinien ukrywać orientacji, ale Twoja zagrywka z kontem na takim portalu to cios poniżej pasa. Mogło to komuś zniszczyć życie

Nalli Odpowiedz

Skoro jesteś mściwa i to jeszcze w taki szczeniacki sposób, nie powinnaś być już nigdy w związku.

livanir

Czy nigdy... Może kiedyś dojrzeje do bycia w związku. Może.

GoingUnder

fredrica jakie świństwo, Twoim zdaniem, jej zrobiono?

livanir

@fredrica Nie przeczę, ze ą oszukano. Jednak uważam, ze zemsta powinna być adekwatna do winy. Choć to dość względne. Kiedyś czytałam, jak facet się tłumaczył, ze w zamian za zdradę uznał adekwatną kare wrzucenie nagich zdjęć ex. Nawet to argumentował, choć według mnie argument "ona mnie bardziej zniszczyła, bo więcej nie zaufam żadnej kobiecie!" jest słaby.

TheDarkestLarrie

Może jest biseksualny/pansekusualny albo coś w tym stylu, nie jedynie homo, na skali Kinseya nie trzeba być od razu 0 czy 6 ;)
Może jej nie oszukiwał, a po prostu nie odpowiadała mu w innej kwestii mimo początkowej fascynacji.

sexylablador

Wow, a cóż to za nowość na anonimowych, po raz pierwszy widzę, by zemsta była tutaj nie popierana. Cieszę się z tego, że większa część użytkowników zmądrzała.

psxh

No chwila, przecież koleś mógł być biseksualny, związek mógł po prostu nie wyjść, może ma niskie libido, może zorientował się w trakcie rozmowy o co chodzi i chciał sobie zrobić żart (no sorry wyobrazcie sobie że dostajecie taki telefon, wzięlibyście go na serio?). A wy już wieszacie na nim psy :p

Arszenik Odpowiedz

Tak to jest jak się ma 15 lat szczeniaro.

majer

Mówisz, że ten etap już za tobą? ;)

Arszenik

Już dawno szczylu.

majer

To cieszę się :) Dobrze że trafiłem na taką dojrzałą arszenik, a nie na twoje młodsze alter ego. ;)

Hellokinia12

Proszę nie obrażać 15-latek,co najmniej 50% osób w tym wieku zachowałoby się lepiej ;/

Dodaj anonimowe wyznanie