#40r1E
Robiliśmy paczkę w szkole, każdy przynosił ubrania, zabawki itd. W pokoju nauczycielskim stała skarbonka, do której wrzucaliśmy kasę na zakup nowej kuchenki dla rodziny. Wszystko fajnie.
Któregoś dnia okazało się jednak, że pieniądze ze skarbonki zniknęły. Najpierw oskarżano uczniów, ale wyratowała nas woźna, stwierdzając, że pokój zawsze jest zamknięty i żeby wejść uczniowie muszą prosić nauczycieli o pozwolenie...
Po kilku dniach hajs "magicznie" powrócił, a że dyrektor zainstalował ukrytą kamerę okazało się, że pieniążki zwinęła nauczycielka od matematyki, bo na coś jej brakowało, a po wypłacie oddała jakby nic się nie stało. I chyba nie stało, bo pani nie poniosła żadnych konsekwencji, a nam grożono wydaleniem ze szkoły itd.
Powinna ponieść konsekwencje, bo jakby uczeń to ukradł to albo wydalenie albo zawieszenie.
Zawieszenie jest (mój kolega był kilka razy zawieszany, słaba kara, bo właśnie o to mu chodziło, kilkutygodniowe, legalnene wolne) nie ma wydalenia chyba, że uczeń jest pełnoletni. Do 18 lat mogą najwyżej wnioskować o przeniesienie gdzieś indziej.
A taka dobra okazja, by pokazać uczniom, że bycie złodziejem nie popłaca...
A właśnie że popłaca
GitarzystkaZKotem, czy mogłabyś uzasadnić? Jakoś ja nie widzę sensu...
@Behappy jakiś troll napisał pod komentarzem gitarzystki, że bycie gitarzystą też nie popłaca, a @GitarzystaZKotem mu odpisał że popłaca, ale skoro usunęli komentarz tego trolla to się wydaje, że chodzi o złodzieja:-)
Mnie bardziej zastanawia jakim cudem komentarz gitarzystki jest sprzed godziny, a odpowiedź GitarzystyZKotem sprzed dwóch godzin. Anonimowi zaginają czasoprzestrzeń? :)
@corny dzięki 😆
Od dawna wiadomo, że uczniowie nie są traktowani na równi z nauczycielami, ale to co zrobiła ta nauczycielka to przegięcie, powinna ponieść chociaż małe konsekwencje :/
Patole w tej szkole macie
Czyżby pan Skur... Został usunięty?
"Co wolno wojewodzie, to nie Tobie smrodzie" XD
Nauczyciele uprzywilejowani... niby oddała, ale jednak i tak chamsko zrobiła...
A co jakby oberwał któryś z uczniów i rzeczywiście został wyrzucony przez to, że jej brakowało na jakąś pierdołę?
ale oddała? oddała. upomnienie powinna dostac, ale nie przesadzajmy z wydaleniem ;d uczniow raczej tez by nie wyrzucono
Fajnie zmyślone!
- nie mają prawa wywalać Was ze szkoły
- w normalnej szkole nie oskarżali uczniów o kradzież czegokolwiek z POKOJU NAUCZYCIELSKIEGO
- instalowanie ukrytej kamery jest najlepszym przykładem zmyślenia tej historii. Wgl pi co dyrektor instalował kamerę nie mówiąc o tym, że jest to nielegalne? Czekał aż pieniądze magicznie wrócą? ;)
Więc albo mamy niezłego bajeranta albo dziecko, które wierzy plotkom byle komu. A tak wgl to wstyd, że opowiadanie na takim poziomie znalazło się na anonimowych.
* wstyd, że znalazło się na stronie głównej
Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że kogoś tu troszeczkę ponosi fantazja...
Moja siostra ma w szkole nauczyciela, który po wpłacie pieniędzy przez uczniów na jakąś tam wycieczkę- nie pojawił się na następnych lekcjach, baaa przez tydzień go w szkole nie było ;] Pan nauczyciel sobie w melanż poszedł ;]