#3fUcK
Los chciał, że akurat w okolicy kręciła się policja. My na przystanku specjalnie na dziewczynę nie reagowaliśmy, może wracała z jakiejś imprezy, której tematem przewodnim były Gwiezdne Wojny. Ale dwaj policjanci do niej podeszli i zaczęli wypytywać, po co jej ten "kij" (czyli miecz). Ona na to, że po nic, element stroju. Policjanci drążą, czy kogoś nim uderzyła, to pewnie jest niebezpieczne i cóż, muszą zarekwirować. Trochę osłupiałem, ona zresztą też, no ludzie złoci, to tylko zabawka, kawałek świecącego plastiku, dziewczyna góra 165 cm wzrostu, wątpliwej postury i siły. Autobus pojechał, nie był mój, więc stoję sobie dalej. Dziewczyna protestuje, pyta jak to tak, wydała na niego całe 25 zł! Autobus nadal stoi, bo chyba ktoś kupował u kierowcy bilety. Dziewczyna ostatecznie się zdenerwowała, szybkim ruchem wyrwała miecz z rąk jednego z policjantów i wyskoczyła do autobusu akurat jak zaczynały się drzwi zamykać. Policjanci w krzyk, zaczęli walić w autobus, ale ten odjechał w siną dal z dziewczyną - Jedi.
Jeśli to czytasz, pozdrawiam Cię! Min tych policjantów nigdy nie zapomnę!
Zamiast złożyć pokłon księżniczce Leili to chcieli ją okraść. Pewnie jeden z nich miał gówniaka w domu, taka to sprawa
Lei*, nie Leili
Może miał w domu dziecko nie gówniaka?
tajemnica17 dziecko = gowniak
Ogarnijcie sobie link do tego wyznania. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
You made my day XD
Kod tego wyznania😂
Heh... Takie tam przeżycia :D
Niech Moc będzie z nią 😊
Zgodnie z prawe w Polsce można chodzić z mieczem, toporem, maczetą i dopóki komuś ręki nie odrąbiesz to policja może sobie chcieć zarekwirować... ale tylko chcieć. Zakazane są tylko ostrza ukryte np szpada udająca parasol / laskę i wtedy faktycznie zarekwirują, a delikwent trafi na dołek. Dopóki topór dwuręczny wygląda jak topór dwuręczny to jest wszystko cycuś.
Mogła im powiedzieć, że kto mieczem wojuje od pochwy zginie. To by im odebrało apetyt na cudzą własność.
Hahaha pomysłowa, ważne że się jej udało 😂💪 a policjanci to już się serio nie mają czego doczepić..
Brawo. Prawdziwy jedi nie oddaje swego miecza. A co do policjantów ja wiem że premia ważna i trzeba mieć odpowiednią ilość zatrzymań ale nie przesadzajcie to jednak nie państwo policyjne.
Czy tylko mnie zastanawia fragment: Autobus pojechał, nie był mój, więc stoję sobie dalej. Dziewczyna protestuje, pyta jak to tak, wydała na niego całe 25 zł! Autobus nadal stoi, bo chyba ktoś kupował u kierowcy bilety.
Podjechał* zapewne literówka...nie ma za co