#3coCQ

Rano zabrałem worek ze śmieciami, żeby wyrzucić go do śmietnika na dole. Doszedłem z nim do samochodu, a że daleko z powrotem do śmietnika, to pomyślałem, że wyrzucę śmieci pod pracą. Pod pracą zapomniałem. Jak wróciłem do domu, to zabrałem worek, żeby pyrgnąć go do śmietnika, ale przyniosłem go do mieszkania.

Taki dzień z życia śmieci.
Dodaj anonimowe wyznanie