#3SWtR
Niewiele myśląc wstałam i mówię do niej, by usiadła. Z uśmiechem na twarzy podziękowała i zajęła owo miejsce. A ja miałam satysfakcję z tego, że w jakimś stopniu zrobiłam dobry uczynek.
Dopiero po kilku minutach zorientowałam się, że ta kobieta udaje. Tak, udaje ciążę! Z racji tego, że była wiosna i już dość ciepło, to nie miała problemu z wyjęciem poduszki spod swojej bluzki. Chwilę się zastanawiałam, czy aby przypadkiem jest to ta sama osoba, ale tak, to była ta sama kobieta. Gdy przyglądałam się jej dłuższy czas, nadal nie mogąc uwierzyć w to co ludzie zrobią, by posadzić swój szanowny tyłek w autobusie, usłyszałam soczyste "I co się kurwa gapisz? Poduszki nie widziałaś?". A na koniec jeszcze wyjęła z torby jakąś kiełbasę i zaczęła się tym zajadać.
Zwątpiłam w ludzi. Żeby wymyślać sobie ciążę żeby tylko usiąść na kilka przystanków w autobusie? To chyba przebija te wszystkie starsze babcie, które stoją nad głowami, sapią i umierają. Spotkał się ktoś z podobną sytuacją?
co? boże, co?
CO XDDDDDD
Hmm. Chyba bym to nagrał i wsadził w internety. Może niemiłe, jednak jej czyn to już całkowite buractwo.
Przecież nie wiadomo kto poduszki pod sukienką trzyma. Wszystkich byś nazywał?
Chyba nagrywał
Faktycznie, jest błąd.
Pierogi lepsze niż poduszka... Kiedyś, wracając z obiadu u babci, jakiś mężczyzna chciał ustąpić mi miejsca. Nie skorzystałam ale chyba czas wybrać się na siłownię x.x
Oczom nie wierzę. Upublicznić taką.
Quo vadis,świecie?
quo vadis, poduszko?
A może nielegalnie przemycała tą poduszkę?
Co się czepiasz? XD może taki fetysz xD
dokąd zmierza ten świat???
ja bym sie rozdarla tak samo jak ta baba i chamsko powiedziala- gapie sie, bo wymuszasz miejsce oszustwem. i niech drze ryj.