#3HTxO

Jechałam kiedyś na stopa do koleżanki. W świetnym humorze stoję na przystanku i zatrzymuję samochody. I zatrzymał się ON: facet około 40, łysy, w czarnej skórze. Nie wyglądał jakoś przyjaźnie, ale stwierdziłam, że się spieszę, a w biały dzień nie zrobi mi krzywdy.

No i wsiadam i tak sobie gadamy, jedziemy i w pewnym momencie jakiś kierowca jadący z naprzeciwka mruga światłami. I właśnie w tym momencie zaczyna się tragiczna rozmowa:
- Widziałaś? Mrugnął? Pewnie znowu stoją.
- Tak, widziałam. Na pewno.
- Ale tutaj, w takim miejscu? Chyba muszą się nudzić.
- Oni zawsze się nudzą, nieroby, zaczepiają tylko niewinnych ludzi i robią problemy.
- Tak myślisz?
- Tak! Nie lubię psów.
I właśnie w tym momencie zatrzymała nas policja.
- Dzień dobry. Starszy sierżant xxx. Komenda powiatowa policji w yyy. Kontrola drogowa, poproszę prawo jazdy, dowód rejestracyjny, ubezpieczenie.

I wtedy mój wybawiciel uśmiechnął się jakoś dziwnie i zaczął szukać czegoś w kieszeni. Po czym wyjął z niej tzw. blachę i pokazał policjantowi.
- Coś jeszcze?
- Nie. W porządku. Miłego dnia, może pan jechać.

Siedziałam tam cala czerwona, pewna, ze facet wywiezie mnie na Syberię. A jedyne co wydusiłam z siebie do końca drogi to:
- Przepraszam za te psy, policja w sumie nie jest taka zła.

Nigdy więcej nie pojadę na stopa.
Tapyskataipyszna Odpowiedz

W tym momencie trzeba było udać martwą. Trupowi by nie przebaczył?

Wiiix

Coś czuję, że ciężko by było :')

jaketakecos

Przypomniał mi się trup z anonimowych , kiedy o 5 rano wparował do pokoju chłopaka młodszy brat... taaak oposa zrobić nie zaszkodziło by :D

kaarmaawraacaa

Hahahahahah XD

Chrupeczka Odpowiedz

Jakby nie był policjantem tylko jakimś wariatem to byś się modliła żeby te "psy" Cię szukały, gdyby Cię np. porwał

Efetonina

Dokładnie to samo pomyślałam... Że gdyby ją wywiózł do lasu, to pierwsze co by dzwoniła po "tych nierobów". A ci wszyscy biedni "niewinni ludzie", skoro są niewinni to chyba nie powinni mieć problemu ze zwykłą kontrolą drogową.

Nikaa8 Odpowiedz

Kurcze, skąd ta nienawiść do policji? Nie wszyscy są tacy źli ;)

ObyNiePeklaGumka

To chyba taka moda :P

krzsl2

Polacy nie lubią nikogo kto ma nad nimi władzę i może więcej.

Nikaa8

No nie, te plusy i minusy mnie mylą. Pomyliłam minusa z "odpowiedz" i pominusowałam samą siebie. Ups :D
Zauważyłam, że Polacy to naród hejterów, no ale :D Jak nie wsadza się wszystkich księży do jednego wora, to nie robi się tak też z innymi, no ^^

talana324

Kiedyś, zobaczyłam faceta, który miał jakiś atak, a zaraz obok niego stała policja. Podeszłam do nich i powiedziałam, że mu się coś dzieję i chyba tak tego nie zostawią. Powiedzieli, żebym zadzwoniła na pogotowie, bo oni maja interwencje. Obaj siedzieli w aucie i nic nie robili.
Nie wrzucam wszystkich do jednego wora. No ale sami wiecie jak jest :)

Accio

Być może miała jakieś niemiłe wspomnienia z nimi, coś typu dostanie mandatu za palenie w miejscu publicznym i obserwowanie policjanta, który idzie zapalić w to samo miejsce.

aleksandrawielka

Też nie byłam fanką policji. Ale od kiedy mój narzeczony został jednym z nich i zobaczyłam że w rzeczywistości mają ciężko zaczęłam ich traktować jak ludzi.

T0RI

moze nie wszyscy, tez ich kiedys bronilam, poki nie odbieralam kumpla z komisariatu bo nie byl w stanie chodzic

oKey

"Nienawiść do policji, tak zostałem wychowany!" 😂

milosch

Nie wszyscy są źli, tak samo jak nie wszyscy muzułmanie to terroryści. Jednak ci źli skutecznie psują reszcie opinię.

unikalny002

Wynika to z mylenia ich z SM, przez nich np. likwiduje się sekundniki, niby że względów bezpieczeństwa, a tak na prawdę mandatów mniej wlepiają.

Zobacz więcej odpowiedzi (2)
fenix149 Odpowiedz

Ja sądzę że są psy i policjanci. Pies szczeka gryzie zawsze w mundurku czy bez. Policjant to człowiek w mundurze ma taką prace chroni nas nawet tymi denerwującymi mandatami za picie w miejscu publicznym. Po zdjęciu munduru to normalny człowiek. Pies musi dojeżdżać do pracy na emeryturze w obstawie ochroniarzy bo inaczej ktoś może mu się odwdzięczyć za szczekanie.

Tajfun Odpowiedz

Czy tylko mi tak trudno czytało się ten dialog?

Hermiona1 Odpowiedz

Właśnie dlatego przy obcych nie mówię wszystkiego co myślę

Margaret Odpowiedz

Ja tam lubię policjantów...

charlotta1993 Odpowiedz

Myślałam ze on okaże się jakimś poszukiwanym oprawcą a oni cie uratują. Za dużo anonimowych :D

Adamm Odpowiedz

Ta, bo przecież "psy" to mają być ideały i nie mogą zachować się źle wobec kogoś, mają służyć ludziom i w ogóle karać tylko najgorszych i zostawić resztę w spokoju. Najmniejszy błąd jest im wytykany, bo wykonują swoją pracę. Wszędzie, jaki nie byłby to zawód - wykonuje go tylko człowiek, omylny, popełniający błędy jak każdy inny. Szanuję policję, bo kiedyś uratowali mi życie. I pewnie co by się nie stało, będę o tym pamiętać.

Aliccjaa

Bo łatwiej jest znaleźć kilka czarnych owiec niz stado białych. Ludzie wola mowić o tych złych uczynkach niz dobrych :/
A wiele młodych powtarza hwdp np na 100% itd, bo gdzieś usłyszą i potem mowia by byc fajniejszym

Nietaktowny Odpowiedz

Cóż.. i dlatego w nieznanym towarzystwie nie żartuje się (albo obraża) z imion, narodowości, zawodów.. Nie wiadomo czy kogoś nie obrazisz.

Zobacz więcej komentarzy (13)
Dodaj anonimowe wyznanie