#2vsHj

Pamiętacie wyznanie o dziewczynie, która "straciła dziewictwo skalpelem"? To dzięki niemu postanowiłam dodać coś od siebie.

Mając 18 lat utraciłam cnotę w ten sam sposób. Bardzo mnie to zabolało, no bo jak to tak, swojego pierwszego razu nie przeżyć z człowiekiem? No cóż, skoro w innym przypadku miałabym cierpieć niemiłosiernie, może jest to lepsze rozwiązanie.

Mój chłopak był jednak innego zdania. Dowiedział się o tym, co zrobiłam, po dopiero/już (niepotrzebne skreślić) pięciu miesiącach naszej znajomości.
Na początku zwyzywał mnie od puszczalskich. Gdy pokazałam mu dokument, pięknie informujący o tym, że zabieg miał miejsce... Zerwał ze mną. Czemu? "BO TO JEGO ROLA, ABY POZBAWIĆ MNIE DZIEWICTWA I ZAWSZE TROCHĘ MUSI BOLEĆ I NIE BĘDZIE CHODZIŁ Z KIMŚ, KTO IDZIE ZAWSZE NA ŁATWIZNĘ".
Tak więc no, pozdrawiam.
Insanity Odpowiedz

Straciłaś tylko błonę, nie cnotę. Kiedy wreszcie dziewczyny (i chłopaki) nauczą się odróżniać jedno od drugiego?

Ryoka

Cóż, niektórzy dalej uważają, ze to jedno i to samo...

gruszka

Wydaję mi się, że widzą różnice, tylko...
coś na zasadze, że to ja mam przeciąć wstęgę na otwarcie czegoś tam( kojarzycie pewnie z filmów) sam moment przecięcia wstegi jest dla nich ważny, a nie tylko wejście i zwiedzanie po raz pierwszy nowego obiektu.

Poroniec

Nigdy się nie nauczą, ludzie są z reguły z lekka tępi i nie docierają do nich bardzo często rzeczy oczywiste.

Rubcio

Moja dziewczyna straciła błonę w czasie jazdy konnej, tak przynajmniej mi powiedziała.
Prawdę mówiąc mało mnie to obchodzi bo wierzę, że byłem pierwszym mężczyzną w jej życiu i to ten fakt ma dla mnie znaczenie a nie to, czy przy okazji krwawiła czy nie.

Właściwie to zupełnie tego nie czaję, bo to tylko fragment ciała, jakaś tam błona, ona nie jest jakąś magiczną tarczą umożliwiającą rozmowy z jednorożcami.

PanLatawiec

Tym bardziej, że błona może pęknąć np. podczas jazdy rowerem, więc wiele dziewczyn już podczas pierwszego razu jej nie ma

nkp6 Odpowiedz

debil powiadam.

ByNightWeCanMore

Debil popieram.

RudyRudyRudyRydz

Debil podtrzymuję.

idesobieulica

Dobrze prawisz

Jessi

Debil, współczuję.

MiracolousLadybug

Takąż waćpannę opuścić, cóż za zniewaga,

violetkus

Któż teraz zastąpi różdżkę tego maga?

Marika91

Debil do potęgi n-tej...

SpacMiSieChce Odpowiedz

Jeżeli był prawiczkiem, nawet by się nie zorientował, że nie masz błony. A jeżeli nie był, to nie miał najmniejszego prawa mieć pretensji o ewentualnego wcześniejszego partnera.

Serwatka31 Odpowiedz

1. Nie rozumiem ludzi którzy mówią "jak to tak, swojego pierwszego razu nie przeżyć z człowiekiem". To jest zabieg a nie seks. U ginekologa po badaniu podczas którego coś w Ciebie wkłada też mówisz coś w stylu "Fajny seks z kolesiem miałam"?

2. No to ciesz się tylko, że miałaś taką wadę - gdyby nie ten zabieg pewnie dalej była byś z tym czymś.

Maritkaaa Odpowiedz

Ciesz się że zniknął z twojego życia

Error303 Odpowiedz

Co za idiota... Inaczej nazwać nie mogę. Nie masz czego żałować.

Vstorm Odpowiedz

A ja zacytuję siebie z tamtego wyznania:

"Tak jak inni piszą, błonę dziewczyna może stracić nie tylko poprzez seks. Np. poprzez sport, czy właśnie poprzez skalpel. Ale dalej będzie dziewicą. Wszystko rozchodzi się już o sferę emocjonalną, moralną i duchową. Czasem dziewczyny się zmieniają jeżeli straciła dziewictwo z chłopakiem. (nie mówię tutaj o jakimś wypadku, czy poprzez zabieg) Według moich "mądrych" kolegów, są bardziej śmiałe wtedy jak już są po. I mają lżejsze zdanie ogólnie na temat seksu. Więc dziewictwo traci się tylko i wyłącznie podczas stosunku. I nie ważne czy za pierwszym razem jest błona, czy jej nie ma. Błona nie decyduje o byciu dziewicą czy nie. Decyduje o tym fakt, że dziewczyna już współżyła, bądź nie"

Stella2511 Odpowiedz

Może lepiej, że zerwał? Okazał się trochę niedojrzały.

meleficent

Trochę? .-.

RozpierdalaczTrocin Odpowiedz

Skoro tak bardzo mu na tym zależało, to coś mi się zdaje, że jakbyś się już z nim przespała to by cię zostawił...

FoxyLadie Odpowiedz

Ale mnie irytuje wysławianie błony dziewiczej. A tym bardziej ze strony faceta. Musi mieć naprawdę małego, skoro szuka dziewczyny, która nigdy nie zaznała porządnego seksu. Pewnie albo by cię rzucił albo wręcz przeciwnie - styranizował i zniszczył twoją pewność siebie, żebyś czasem od niego nie odeszła.

Żeby trochę "odnegatywizować" komentarz, polecam super książkę o podobnhm wątku: "Gra ze śmiercią w tle". W sam raz na jesienne wieczory!

softkitty

Tez mnie dziwi apoteoza kawałka błony. To jest wręcz smieszne. Rozumiem jedynie w wypadku faceta, który sam jest prawiczkiem, czeka do ślubu, wiec zalezy mu na dziewicy. Jesli facet sam mocno doświadczony a kobiete rozlicza z błony, to juz jakas żenada.

Buraczek

softkitty, jednak w przytoczonym przykładzie powinno mu zależeć na dziewicy, nie na błonie. Dziewica też może nie mieć błony, to robi z niej gorszą?

softkitty

@ buraczek zgoda o to mi chodzilo. Skrot myślowy;) koles pewnie niedouczony skoro nie wie, że kobieta bez błony tez moze byc dziewicą. Ogólnie śmieszą mnie faceci, którzy sami nie sa prawiczkami, a wymagaja od kobiety dziewictwa.

Buraczek

softkitty, rozumiem. Chciałam tylko zwrócić na to uwagę, bo może to kogoś w błąd wprowadzić. :) Mnie też śmieszą.

Zobacz więcej komentarzy (19)
Dodaj anonimowe wyznanie