Jestem dorosłą kobietą. Mam dziwne zainteresowanie, a mianowicie zbieram lalki. Z reguły kupuję zniszczone i odnawiam je, mam w swojej kolekcji także te droższe. Wkładam w to całe serce, jednak rodzina twierdzi, że jestem nienormalna i powinnam się leczyć. Nie potrafią zrozumieć, że jest to moja pasja.
Dodaj anonimowe wyznanie
Sporo dorosłych osób kolekcjonuje lalki. Twoja rodzina jest trochę ograniczona.
Hobby jak każde inne. Ktoś restauruje meble, ktoś zbiera i naprawia gramofony, ktoś rzeźbi a Ty zbierasz i naprawiasz lalki.
Niech sami pokażą co nazbierali garażu, piwnicy albo na strychu. To nietuzinkowe hobby i miałbym zdanie rodziny w dalekim poważaniu. Niech się zajmą swoim życiem zapewne bez żadnej pasji a Ty rozwijaj się i nie przejmuj. Kto żyje bez pasji skazany jest na przeciętność i szarzyznę.
Jeśli kupujesz za swoje pieniądze i trzymasz w swoim mieszkaniu to co komu do tego. Mój znajomy restsuruje stare motocykle. Sporo ludzi odnawia meble. Nie rozumiem czemu odnawianie lalek miałoby być czymś gorszym. Pielęgnuj swoją pasję i nie przejmuj się glupimi ludźmi. Nawet jeśli są z tobą spokrewnieni.