#2WSm8
Przed wyjściem mówił, że kaszka dla córki się skończyła, więc trzeba ja kupić.
Chodziliśmy sobie tak po sklepie, szukając produktów, i w pewnym momencie natknęłam się na niego. Kucał (tyłem do mnie) przy kaszkach dla dzieci, a spodnie zsunęły mu się tak, że miał połowę tyłka na wierzchu. Widząc to nadal wściekła wysyczałam przez zęby "Może byś schował tę dupę? Wszyscy ją widzą. Nie kompromituj się". Dumna z tego co powiedziałam czekam na reakcję. Człowiek się odwraca... a to nie Paweł. To jakiś obcy typ, czerwony na twarzy. Zaczął się tłumaczyć, że on przeprasza, ale on nie wie jaką kaszkę dla dziecka ma kupić i tak dalej. Byłam w takim szoku, że prócz "przepraszam" nic więcej nie powiedziałam.
Mogłaś mu chociaż pomóc z tymi kaszkami😂
Nie chciałabym być ani na jego, ani na Twoim miejscu 😄
Twój nick jest adekwatny do wyznania
Twój też o dupie prawi :-)
O matko, aż mi się głupio zrobiło 😂
Pozdrawiam
Koleś pewne gacie na szelkach zaczął nosić
Pomogłaś mu chociaż z tą kaszką dla dziecka? :p
Hahaha gratuluję! Wygrałaś Internet! 😂😂😂
Wrócę tu kiedyś i się pośmieje 😂
No wiesz? Taki podobny nick to mojego! :D
O kurczę! Rzeczywiście, zwracam honor :)
Aż się popłakałam że śmiechu 🤣
No to dupa xd
Miszcz!😂