#28tmB
Ostatnio zdarza się, że swędzi mnie sam czubek brodawki piersi. Tak bardzo, że nie potrafię się powstrzymać i co jakiś czas go drapię. Dzisiaj też był mocno podrażniony, więc korzystając z tego, że byłam w domu sama, postanowiłam obejrzeć go sobie w świetle dziennym. Podeszłam więc do okna w kuchni, bo tam jest najjaśniej, podciągnęłam bluzkę, zsunęłam stanik i zaczęłam oględziny, co jakiś czas lekko drapiąc czubek brodawki i sprawdzając, czy nic się z niej nie sączy ani nic z tych rzeczy. I stałam tak zaaferowana dobrych kilka minut, oglądając i dotykając, gdy nagle coś poruszyło się za oknem... Przerażona szybko uniosłam głowę i co ujrzałam? Twarz znajomego pana kuriera, który stał jak wryty przed oknem i się gapił, nie wiem jak długo, dzierżąc pod pachą jakąś paczkę...
Szybko się zasłoniłam i poszłam mu otworzyć. Paczkę odebrałam, ale uwierzcie mi, dawno nie byłam tak czerwona, no i nie potrafiłam chłopu spojrzeć w oczy :/
Co się okazało? Syn zamówił mi prezent na Dzień Matki, a że miała być niespodzianka, to nic nie wspomniał, bo wiedział, że będę w domu. No i niespodzianka była... Szkoda tylko, że syn wybrał mojego ulubionego i najtańszego kuriera, bo od teraz będę zamawiać przesyłki wyłącznie u jego konkurencji ;)
I wiem, że kiedyś pewnie się z tego będę śmiała, ale póki co jeszcze nie potrafię, zbyt żenujące to było.
Nie musisz pracować? To skąd masz kasę na zakupy w internecie?
To chyba pewna nadinterpretacja. To, że była w domu o niczym nie świadczy. Może miała wolne akurat, może pracuje z domu itd.
Daj mi trochę pojanuszować :)
Padłaś ofiarą molestowania, skoro znasz sprawcę to idź jak najszybciej na policję
Kiszka by była, gdyby twój prezent był za pobraniem 😉
To chyba oczywiste, że skoro przez to okno widać wszystko dobrze od wewnątrz, to z zewnątrz jest podobnie.
Czemu za pobraniem?