#1per3

Krótka historia sprzed dwóch lat.

Pierwsze spotkanie z chłopakiem. Była róża na powitanie. Spacer. Rozmowa. I w pewnym momencie jego stwierdzenie:
"Jakie ty masz piękne brązowe oczy, dosłownie jak mój pies".

Dziś już jesteśmy małżeństwem xD
Corazwiecejpustki Odpowiedz

A czasami to tak madrze patrzysz, ze odnosi sie wrazenie, ze wszystko rozumiesz.
Zupelnie jak niektorzy moi studenci na wykladzie.

NordicLight Odpowiedz

Mój, teraz już mąż, kiedyś mi powiedział, że lubi jak idę po jego prawej stronie, bo tak się z psem chodzi.
Na szczęście w małżeństwo gra dużo lepiej niż we flirt.

Dodaj anonimowe wyznanie