Jestem kucharzem w dużej kuchni przemysłowej. Czasem mam do zrobienia około 300 kotletów schabowych, a co za tym idzie, trzeba je wszystkie opanierować.
Dziś w nocy nie mogłem zasnąć, miałem odczucie, że jestem tradycyjnym, polskim schaboszczakiem. Całym ciałem czułem, że jestem nieopanierowany i ta myśl nie dawała mi zasnąć przez kilka godzin.
Czasem tak mam podczas gorączki, że całą sobą czuję, że jestem materiałem, tym takim nieprzyjemnym, sztruksowym.
Najbardziej czuć to w ustach i na wewnętrznej stronie dłoni.
Bardzo nieprzyjemne uczucie :/
Panierowac schab to sama przyjemność. Rozbić to mięsko to dopiero wysiłek... Kiedyś mieliśmy imprezę na ponad 100 osób, rozbicie 100 schabowych śniło mi się jeszcze przez długi czas, zakwasy na ręce... Okropne.
Ja odkąd kilka miesięcy temu zostałam oficjalnie prawą ręką szefa kuchni, ciągle gadam przez sen o pracy. Coś w stylu "szybciej k***a te kotlety klep, o ktorej ta zupa idzie, z******j na zmywak ch**u". Co najlepsze w pracy mamy lajtową załogę i nikt do nikogo tak nie mówi, nie wiem skąd mi sie to bierze xD tak że troche rozumiem Twój ból autorze xD
więcej .... przypraw... proszę....
I to jest wyznanie...
Trzeba się było przykryć kołdrą 😀
Ja miałem wrażenie że jestem 1 milimetrowym drutem.. Straszne uczucie
Czasem tak mam podczas gorączki, że całą sobą czuję, że jestem materiałem, tym takim nieprzyjemnym, sztruksowym.
Najbardziej czuć to w ustach i na wewnętrznej stronie dłoni.
Bardzo nieprzyjemne uczucie :/
Trzeba było się wytarzać w bułce tartej i po problemie XD
Panierowac schab to sama przyjemność. Rozbić to mięsko to dopiero wysiłek... Kiedyś mieliśmy imprezę na ponad 100 osób, rozbicie 100 schabowych śniło mi się jeszcze przez długi czas, zakwasy na ręce... Okropne.
Pracujesz 24/7 :p
Trzeba było się zapanierować 😂
Ja odkąd kilka miesięcy temu zostałam oficjalnie prawą ręką szefa kuchni, ciągle gadam przez sen o pracy. Coś w stylu "szybciej k***a te kotlety klep, o ktorej ta zupa idzie, z******j na zmywak ch**u". Co najlepsze w pracy mamy lajtową załogę i nikt do nikogo tak nie mówi, nie wiem skąd mi sie to bierze xD tak że troche rozumiem Twój ból autorze xD