#1gYEj

Pewnego dnia dwa lata temu pokłóciłam się ze swoim narzeczonym. Wyszedł trzaskając drzwiami i powiedział tylko: "Zachowujesz się jak nieznośny bachor". Wrócił późno w nocy, a gdy rano wstałam na stole znalazłam... butelkę ze smoczkiem, podpisaną moim imieniem.

Co najlepsze trzy tygodnie później zaszłam w ciążę, więc butelka się przydała ;)
bimbam Odpowiedz

No to widać, że godziliście się konkretnie ☺

Anonimka098

I to bardzo :D

lamorozec Odpowiedz

On wiedział co was czeka! >:D

zxcvbnmasdfghjkl

Zaplanował :D

asia05 Odpowiedz

Hahaha mistrz :D

Dodaj anonimowe wyznanie