#1gFCW
Założyłam konto na portalu, dodałam zdjęcie ładnej dziewczyny z internetu, zaprosiłam wiele osób, żeby nie było to podejrzane, choć on inteligencją nie grzeszy, więc zapewne by się nie domyślił, że coś jest nie tak.
Przyjął od razu, zaczęły się wiadomości, komplementy, aż w końcu prosi o numer. Oczywiście kupiłam nową startówkę, więc SMS-y były codziennie. Zerwał ze swoją dziewczyną po tym, jak zrobiła mu awanturę o to, że pisze z inną.
Tak rozkochałam go w sobie (rzekomej Patrycji), że chłop stracił rozum i przyjechał na umówione spotkanie. Biedak czekał 3 godziny i później pojechał. Wystawiałam go tak 4 razy. Robił dla Patrycji wszystko. Nawet przeprosił wszystkie swoje byłe w zamian za ponowne spotkanie.
Nie doczekał się.
Facet typu; Jestem Adam, szybko wkładam i spadam.
Dziewczyna typu: co tam, że zrobię przypał innej dziewczynie, wykorzystując bez jej wiedzy i zgody jej zdjęcie. Ważne, że jestem tak żałosna i się mszczę.
Och, ach, cudo.
Lub: Marek łowca szparek.
Autorka wyznania jest po prostu zawistną dziewczyną, zerwał z nią, nawet nie wiadomo czy nie z powodu jej zachowania, a wszyscy jej bronią.
Zupełnie nie na temat, ale czy tylko u mnie wyświetlają się jako zaplusowane niektóre komentarze, chociaż na pewno ich nie plusowałam? I niektóre są na minusie? O co chodzi?
Bo z tego co wnioskuje coś im się chyba tam odblokowało i teraz nie widać czy to „dawno” czy „nie dawno” (…temu), ale za to w tych starych widać teraz też stare komentarze, skąd podejrzewam, że również minusy, których już od dawna tutaj nie ma
Ale mogę się mylić, to tylko moje przypuszczenie ;)
masz racje Woda, kiedys stare wyznania wjezdzaly bez kmentw, teraz kmenty tez sa stare, bo wyznanie ni z gruchy ni z pietruchy a tu pyk 200 plusow na komentarzu plus dawno nieaktywne nicki
Jak to możliwe że niektóre komentarze mają ujemne pkt?
I co się stało z datami???
@Benzenokarboaldehyd moim zdaniem najbardziej prawdopodobną przyczynę podałam powyżej :)
@bazienka sporo powracających wyznań całkiem dobrze pamiętam. Tą historie tez kojarzę, podobnych było dużo ale dodają tu te popularniejsze, a one się takie stały bo były charakterystyczne wiec z tych dawnych sporo wyłapuje. To co mówisz o tej ilości plusików i pojawianiu się z chaosu potwierdza moje przypuszczenia, to samo zauważyłam. Przynajmniej teraz jak nie po dacie to po tym sie będzie można orientować, przynajmniej narazie aż coś nowego wymodzą 😜
Nagle pojawiły się wasze komentarze @Wodazrury, @bazienka, dziwne rzeczy tu się dzieją.
Miałam podobną sytuację i zrobiłam tak samo... Założyłam konto na fejsie, wstawiłam zdjęcie modelki na profilowe i zaprosiłam mojego (jeszcze) chłopaka. Na jego reakcję nie trzeba było długo czekać - po 2h pisania zaprosił mnie na kawę i bardzo się zdziwił, gdy w umówionym miejscu zobaczył swoją dziewczynę na szczęście już byłą :)
Chciałabym zobaczyć jego minę;)!
Powiem Ci, że mina bezcenna :) Dzięki temu przejrzałam na oczy
Uwielbiam wszechobecną hipokryzję na anonimowych. Pod jednym wyznaniem będzie: Nie musisz się dusić w związku, masz prawo do szczęścia!
Pod innym wyznaniem będzie: Dobrze mu tak!!
Nie znamy autorki, nie wiemy jaka jest. Może to ten chłopak jest fajny, a autorka robiła mu chore jazdy, nie wytrzymał i zerwał?
Ludzie jeszcze długo nie nauczą się że równouprawnienie to nie tylko feminizm, ale też maskulizm....
Popieram
A tak w ogóle, to po co cała szopka? Za dużo zaangażowania w czyjeś życie, wydaje mi się ;>
co tacy chłopcy mają w głowach? Dobrze mu tak!
Autorka i jej podobne dziewczynki widocznie mają gówno we łbie.
Że też chciało Ci się tracić czas na taką dziecinadę...
Ciekawi mnie, że w normalnym życiu nie umiałaś go rozkochać, a przez portal społecznościowy zrobiłaś to bezproblemowo.
I to jest zemsta z klasą :D
Brawo! Właściwie zrobiłam podobnie, chociaż niespecjalnie. Zaczęłam się spotykać z pewnym chłopakiem, który mi ufał i opowiedział ile miał dziewczyn, ile skrzywdził, ile zaliczył i ile rozdziewiczył. Początkowo cieszyłam się jego zaufaniem, ale zauważyłam, że on się tym w jakiś sposób chlubił. Zerwałam z nim w momencie, gdy był zakochany po uszy, przez swój wredny charakter ale uwierzcie - zasłużył.
Genialne! :D