#1HyFn

Poniedziałek rano, zbieram się do pracy, jako że moje służbowe auto było w naprawie, musiałam pojechać do pracy MPK (mam tendencję do spóźniania się na autobusy :D ). Tak więc wyszłam z domu jak zwykle za późno i pędzę na przystanek. Dobiegam do przejścia z sygnalizacją świetlną - czerwone. Akurat mój autobus akurat miał zielone i był blisko przystanku, więc myślę cóż, biegnę na czerwonym.

W momencie gdy wbiegłam na przejście, wjechał na nie akurat inny samochód, stuknął mnie tak, że odrzuciło mnie kawałek. Kierowca się zatrzymał, wybiegł z samochodu wystraszony, pyta, czy nic mi nie jest, a ja do niego z tekstem "Panie, autobus mi ucieka!". Podniosłam się, szybko pozbierałam swoje manele i pobiegłam dalej. Mina faceta bezcenna.

Na autobus zdążyłam, nic mi się nie stało, tylko jak się okazało po wejściu do biura, podczas wypadku zgubiłam jednego buta - nawet się nie zorientowałam i tak pojechałam do pracy :D
RocketRaccon Odpowiedz

Twarda z ciebie sztuka! :D Ale mimo wszystko zbyt rozsądne to nie było.

lubieszczypior

Jakby drugi but spadl to smierc. Byla o krok.

malolata96

lubieszczypior to nie jest prawda;) gdy bylam dzieckiem jeździłam na mini crossie i jakos tak wyszlo ze przeleciałam przez rów, zgubiłam dwa trampki ,ktorych do tej pory nie znalazlam i zyje 😄

bartekbezmajtek

@lubieszczypior
A z tymi butami to się nie tyczy tylko motocyklistów?

zla

A w jaki sposób gubienie butów ma wpływ na śmierć?

Iteomagazu Odpowiedz

I tym sposobem uciekłaś od odpowiedzialności za zniszczony samochód ;)

nobodyisperfect

Kierowca znajdzie ją po bucie i zostanie samochodowym kopciuszkiem.

PaniczFoch Odpowiedz

Jaka kareta, taki Kopciuszek ;)

Hankamerdylonka Odpowiedz

Pracownik roku!!! "Do celu po trupach" nabiera nowego znaczenia:-)

WitaminaD Odpowiedz

" Panie autobus mi ucieka " XD

Siva99 Odpowiedz

Inna historia kopciuszka xDD

jagodowa Odpowiedz

Inna historia kopciuszka. Może właściciel auta znalazł twój but i teraz cię poszukuje, żeby ci go oddać ☺

MinnieMickey Odpowiedz

Kopciuszek 😂😃

MistrzYoda Odpowiedz

Chyba masz suche pięty

Majeranek Odpowiedz

Cel uswieca srodki.

salty

Wcale nie uświęca. To powiedzenie to największa bzdura jaką słyszałam. W dodatku jest równoznaczne z "po trupach do celu". Czyli wg ciebie możemy robić wszystko co nam się żywnie podoba, żeby coś osiągnąć? Nie ważne czy legalnie czy nie? Czy to jest dobre, czy ktoś nie będzie cierpiał? Kto by się tym przejmował, najważniejszy jest cel... No i właśnie tak autorka mogła zginąć albo przeżyć lecz spowodować kolizję, w wyniku której ktoś inny mógłby umrzeć.

Majeranek

Najwieksza bzdura to branie tego na powaznie.

salty

Nie lubię żartować z takich rzeczy, więc stąd moje uniesienie.

Zobacz więcej komentarzy (15)
Dodaj anonimowe wyznanie