Jednym z momentów w moim życiu, kiedy najbardziej wstydziłem się tego, jakim jestem człowiekiem, był moment, gdy zasłabłem w autobusie, a kobieta, którą wcześniej wyzywałem w myślach od obrzydliwych kaszalotów i wymyślałem dla niej najbardziej kreatywne obelgi, zaoferowała mi wodę, otarła mi twarz chusteczką, proponowała wezwanie karetki albo mojej rodziny i praktycznie odprowadziła mnie do domu twierdząc, że sumienie nie dałoby jej spokoju, gdyby nie miała pewności, że jestem cały i zdrowy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Idź w świat i nie grzesz tak więcej. Nic więcej nie możesz zrobić.
Musisz być strasznie nieszczęśliwym i sfrustrowanym człowiekiem, skoro zajmują Cię tak negatywne myśli odnośnie innych osób. Gdybyś był szczęśliwy, to zauważałbyś piękno, a nie skupiał się na brzydocie i ją do tego wyolbrzymiał.
Pozory i złe nastawienie bardzo mylą. Czasem te gburowate i z wierzchu nieprzyjemne osoby mogą się okazać bardzo pozbieranymi, zorganizowanymi, ogarniętymi osobami, na które w razie potrzeby można liczyć, bo nie zaczną piszczeć, nie zemdleją, nie uciekną, nie odsuną się, a pomogą.
Może to Cię nauczy nie osądzania po wyglądzie...
Ale bym ci łokcia wyjebał
ja nigdy nie zrozumiem po co wyzywac OBCYCH LUDZI, albo mowic im, ze sa brzydcy/grubi, jakby sami nie wiedzieli... slaby sposob na poprawienie ego, mam nadzieje, ze bedzie to dla ciebie nauczka
@bazienka On robił to w myślach
@wilczek24 no i co za różnica?
wiem, ze w myslach, ale PO CO? po co sie podniecac tym, ze o kims mozemy pomyslec, ze jest brzydszy, grubszy, ma krzywe zeby
ja nie przygladam sie przypadkowym ludziom w autobusie
niektorzy nie poprzestaja na mysleniu, mowia to wprost albo przez internet- fora, mail, cokolwiek-- opisywalam po prostu zjawisko jego przyczyny, konkretny przyklad biorac wlasnie jako... przyklad
Najdłuższe zdanie świata! Ale brawa dla tej pani :)
Jebać Ciebie za Twój brak szacunku, nawet dziękuję nie powiedziałeś. :)
Skąd wiesz? Przecież tego nie napisał.
Coś długie to zdanie.
Coś z tego wyszło? Jakaś znajomość?